Fitodozująca ampułka-booster wzmacniająca i odbudowująca Uzdrovisco

Jeżeli zapytam wprost – czy stosujesz w swojej pielęgnacji jakieś serum? Jest duża szansa, że przewrócisz oczami mówiąc po nosem, no Aga, weź, po co mi to? I wcale się temu nie dziwię. Kiedyś też nie potrzebowałam takiego kosmetyku. A teraz…widzę, że moja skóra go uwielbia. Dzisiaj będzie o serum, które z czystym sumieniem polecam. Dlaczego? Oto 3 powody…

kosmetyczny wtorek

Po pierwsze…

marka Uzdrovisco to polski team, który konsekwentnie realizuje swoją misję – robimy takie kosmetyki, które są naturalne i działają na skórę holistycznie. W swoim asortymencie nie mają ogromnego wyboru, lecz to co prezentują to są po prostu dobre kosmetyki ze świetnym, naturalnym składem. Na blogach czy instagramie zdarza mi się czytać recenzje i opinie o ich produktach – nie trafiłam na negatywną. Bo jeżeli jedyną wadą jest wyższa cena…no to nie jest rzeczywista wada kosmetyku. Fitodozująca ampułka-booster wzmacniająca i odbudowująca Uzdrovisco, otrzymałam w ramach prezentów dla uczestników tegorocznego Meet Beauty on-line (o tym wydarzeniu możesz przeczytać więcej o tu: Konferencja Meet Beauty on-line – relacja)

Fitodozująca ampulka-booster wzmacniajaca i odbudowujaca Uzdrovisco

Po drugie…

Kupując ten kosmetyk, otrzymujemy papierowy kartonik, przemyślany tak, by od razu poprawić Ci humor. Jeżeli otwierasz i czytasz to…

Fitodozująca ampulka-booster wzmacniajaca i odbudowujaca Uzdrovisco

…to od razu buzia się śmieje. Fitodozująca ampułka-booster wzmacniająca i odbudowująca Uzdrovisco jest zamknięta w szklanej, przeźroczystej buteleczce. Czemu o tym wspominam? Bo przynajmniej gołym okiem widać, ile jeszcze Ci zostało kosmetyku. Dozowanie za pomocą szklanej pipety. Kolejny plus, tym razem higieniczny. Gdyby to ode mnie zależało, kremy zamknięte w słoiczkach mogłyby iść w odstawkę na rzecz tych z dozowaniem typu air-less.

Fitodozująca ampulka-booster wzmacniajaca i odbudowujaca Uzdrovisco

Po trzecie…

Fitodozująca ampułka-booster wzmacniająca i odbudowująca Uzdrovisco na mojej, 35-letniej skórze działa bosko. A konkretniej? Najpierw myję, potem tonizuję twarz. Następnie nakładam odrobinę serum. Moim prywatnym zdaniem wystarczy niewiele na całą twarz, jednak spotkałam się z opiniami, że jest mało wydajne. Używam go od końca października. Mamy grudzień, a u mnie jeszcze pół buteleczki. Także chyba nie jest źle. Ampułka potrzebuje chwilę, by się wchłonąć. Pozostawia po sobie prawie niewyczuwalny film na skórze. Potem nakładam krem na noc. Gdybyście chciały poczytać dokładnie składy, odsyłam do strony Uzdrovisco.

Fitodozująca ampulka-booster wzmacniajaca i odbudowujaca Uzdrovisco

Skłamałabym pisząc, że o poranku skóra jest promienna i wypoczęta. Gdy patrzę na swoje, jeszcze senne odbicie w lustrze o 6 rano, co jak co, ale radosnej i pełnej energii twarzy tam nie widzę 😉 Jednak, gdy się już do końca obudzę, widzę, że  skóra jest zadbana, nie mam z nią żadnych problemów. Polubiłam się z tą ampułką, którą ja uparcie nazywam serum. Cena w gruncie rzeczy nie jest aż taka wysoka – około 45,00. Warto polować na promocje.

Używałaś tego serum? Jeżeli byłaś na Meet Beauty on-line, to z pewnością tak. Jak się u Ciebie sprawdziło?

18 Replies to “Fitodozująca ampułka-booster wzmacniająca i odbudowująca Uzdrovisco”

    1. Wiesz co, dla mojej skóry jest zadowalające. Serum to taki kosmetyk na który potem jeszcze nakładasz krem. No i u mnie taki duet sprawdza się bardzo przyjemnie.

  1. Ja ostatnio właśnie zaczęłam używać serum, bo mój nosek robi się czerwony niczym Rudolfa i już używam z tydzień, widzę efekty lekkie. Takie dozowanie jest bardzo przyjemne. O Twoim kosmetyku nie słyszałam, ale jest bardzo podobny do mojego 🙂

  2. Czasami używam, moja skóra to skóra 65+ więc wymagająca. Tego serum nie znam, zaciekawiłaś mnie choć cudów się nie spodziewam… serdecznie pozdrawiam…

  3. Nie używałam, w ogóle dotąd nie miałam jeszcze do czynienia z marką Uzdrovisco, ale nie pomijam stosowania serum w swojej pielęgnacji, także chętnie bym go sprawdziła 🙂

  4. Ja używam już bardzo długo, a le z innej firmy. Tej nie znam ale dzięki za polecenie, może uda mi się kupić online i dojdzie do mnie po Nowym Roku 🙂

Leave a Reply