Godzina zagubionych słów Natasza Socha

Kiedy nocą pada śnieg, poranki są jakiejś inne. Podświadomie czujesz, że coś się zmieniło. To przeczucie jest bardzo ulotne, możesz go przeoczyć, zwłaszcza, gdy uśpione zmysły namawiają Cię na powrót do łóżka. Tak właśnie miałam dzisiaj, gdy wstając rano zobaczyłam świat pokryty puszystą pierzynką śniegu. Pomyślałam, że to idealny moment na recenzję kolejnej w tym…Continue reading Godzina zagubionych słów Natasza Socha

Anew Revitalist Avon czyli…

czy pielęgnacja z Avonu zasługuje na uwagę? Pytanie trochę prowokujące, wiem. Przeglądając ich katalog, połowa to pielęgnacja w każdym wymiarze. Od kremów przez maseczki, oliwki, olejki, ampułki, płyny… Pod koniec września dostałam od wizaz.pl do testów kremy na dzień i na noc. Jak się spisały na mojej 35-letniej skórze? Już opowiadam!

Gdzie kupuje Twój dentysta?

Przyznam szczerze, że idąc do stomatologa nie zastanawiam się, jakiej jakości ma urządzenia, którymi będzie mi gmerał w zębach. Podobnie jak z kosmetyczką, pytasz, czy ma diamentowe frezy, gdy ściąga Ci hybrydy? Nie. No właśnie. Ale, to wszystko ma, jak się okazuje, niebanalne znaczenie. Specjalistyczne sklepy stomatologiczne na stałe wpisały się Polską rzeczywistość. Na szczęście…Continue reading Gdzie kupuje Twój dentysta?

W niedzielę wypiłam ostatnią kawę…

do Świąt Bożego Narodzenia. Gdy napisałam tę informację na blogowym instagramie błyskawicznie dostałam pytania – czy jestem w ciąży, a może chora? czy też przez COVID zmieniły mi się smaki? Nic z tych rzeczy. Po prostu piłam tej kawy za dużo. Tak, można za dużo. A resztę opowiem dalej…

Mała Edward Carey

Dawno już nie czytałam takiej książki. Wróć, miało być TAKIEJ książki. Niezwykła, wciągająca, budząca sprzeczne uczucia. Momentami obrzydliwa, piękna i przerażająca. Opowieść o życiu Madame Tussaud. Tak, tej od figur woskowych. Zastanawiałaś się kiedyś, jak dorastała i gdzie nauczyła się tego niezwykłego fachu? O tym właśnie jest ta książka. 

Kalendarz Adwentowy Douglas

Aura za oknem nie sprzyja. Wiadomości związane z pandemią dokładają swoje. No i jeszcze wizja lockownu, która delikatnie rzecz ujmując…dobija. Potrzebuję więc czegoś, co poprawi mi humor. I chyba znalazłam. Coś, czego nigdy nie miałam, a co z pewnością umili mi kilkanaście dni przed nadchodzącymi świętami.