Skalpelem i kroplówką czyli…o medycynie estetycznej słów kilka

Mam wrażenie, że wielki świat show biznesu podzielił się na dwie frakcje – jedna, zarzekająca się, że nigdy nie będzie nic poprawiać w swoim wyglądzie. I druga – ta, która korzysta i absolutnie się tego nie wstydzi. Podejrzewam, że jest jeszcze szara strefa – czyli ci, którzy się nie przyznają, ale korzystają tak, żeby nie…Continue reading Skalpelem i kroplówką czyli…o medycynie estetycznej słów kilka

Uni Touch SoWhat?!! „I have dry skin” maska w płachcie – recenzja

Świat kosmetyczny podzielił się na dwa obozy – jeden, który maski w płachcie uwielbia i drugi, który za nimi nie przepada. Należę do tego pierwszego – bo cenię sobie wygodę i bezproblemowość. Jednak jak ze wszystkim, zdarzają się lepsze i gorsze. Gdy w moje kosmetyczne łapki wpadła „sfrustrowana” maseczka od Uni Touch SoWhat?!! „I have…Continue reading Uni Touch SoWhat?!! „I have dry skin” maska w płachcie – recenzja