Gdybym miala Twoja twarz Frances Cha

Gdybym miała Twoją twarz Frances Cha

Dzisiaj książka, od której nie potrafiłam się oderwać. Na początku nie wiedziałam, o co właściwie chodzi. Potem  zmieszały mi się lekko postaci. Ale bardzo szybko doszłam do wniosku, że to jedna z ciekawszych publikacji, jakie miałam w tym roku w rękach. Dlaczego? Już opowiadam!

zaczytany weekend

“Gdybym miała Twoją twarz” Frances Cha z popularnej księgarni internetowej zamówiłam zaintrygowana opisem na okładce. Po pierwsze: miejsce akcji to współczesny Seul. Byłam bardzo ciekawa, w jakim świetle zostanie przedstawiony. Po drugie, fiksacja na punkcie urody, czyli to, co oglądamy i na naszym polskim gruncie. I wreszcie po ostatnie: historia pięciu różnych kobiet. Nie zawiodłam się. 

Seul kobiecym okiem

Lubię czytać książki, których fabuła jest osadzona w miejscach mi mało znanych. Jeżeli jeszcze dochodzi do tego kobieca narracja, nastawiam się na kawałek dobrej literatury. I tak, czasami wychodzi dziwnie, jak w przypadku wulkanolog z Islandii.

Zobacz: „Kobiety z klasą” Steinunn Sigurdardóttir – recenzja

Tu mamy historię opowiedzianą oczami pięciu kobiet. Gyuri pracuje w salonie jako atrakcyjna prostytutka. Miho jest jej koleżanką, artystką zatrudnioną na uniwersytecie. Jako jedyna ma bogatego narzeczonego. Ara to fryzjerka, która straciła głos podczas traumatycznych przejść w przeszłości. Sujin to przyjaciółka Ary. Marzy o operacji plastycznej, aby dostosować się do aktualnego kanonu piękna i pracować jak Gyuri. Wonna jest mężatką pracującą w korporacji, która marzy o dziecku. Jednak kolejne poronienia sprawiają, że powoli popada w apatię. 

Sporo bohaterek jak na jedną historię. Jednak autorka dała głos przedstawicielkom kilku warstw społecznych i dzięki temu pokazała szerzej jakim krajem jest Korea Południowa i jak mieszka się w stolicy tego kraju. Ze strony na stronę mamrotałam pod nosem “no serio?!

“Gdybym miała Twoją twarz” Frances Cha

Historia napisana jest prostym językiem. Porusza wiele strun, przedstawiając sytuacje dla mnie często nie do przyjęcia. Czy zgodziłabyś się na to, aby już nigdy nie czuć swojej żuchwy tylko po to, aby była idealna? Albo co wybrałabyś dla siebie – musisz chodzić do najlepszych szkół, aby zdobyć dobrą pracę, albo też musisz być ładna i zarabiać…ciałem. W świecie przedstawionym w tej książce nic nie jest czarno – białe. Bohaterki raczej pławią się w odcieniach szarości, rozpaczliwie próbując wyrwać się na powierzchnię. 

Polecam Ci

Przeczytanie “Gdybym miała Twoją twarz” Frances Cha zajęło mi dwa wieczory. 300 stron, które jak obrazki pokazują nam wycinki z życia pięciu bohaterek. A te, wplątują się w pozornie nic nieznaczące sytuacje, które mają dla nich ogromne konsekwencje. W pewnym momencie już byłam pewna, dokąd zmierza ta opowieść. Na szczęście się myliłam. Jeżeli więc masz ochotę na portrety intymne mieszkanek Seulu, to sięgnij po tę książkę.

 

Gdybym miala Twoja twarz Frances Cha

“Gdybym miała Twoją twarz” Frances Cha to nowość z księgarni taniaksiazka.pl

9 Replies to “Gdybym miała Twoją twarz Frances Cha”

  1. Nie wiem, czy mnie osobiście ta książka podobałaby się, gdyż przeważnie czytam inne gatunki, ale z Twojego opisu wyłania się skomplikowany i interesujący wgląd we współczesne azjatyckie państwo, o którym gdzieś tam, coś tam już słyszałem 🙂

  2. Witam serdecznie ♡
    Fantastyczna recenzja. Bardzo zachęca do poznania książki bliżej. Przyznam, że dla mnie dużym plusem jest miejsce w którym dzieje się cała historia, bardzo lubię Azję zwłaszcza Koreę i Japonię 🙂 Ale nie tylko z tego powodu chcę poznać książkę bliżej, wydaje mi się że to będzie coś idealnego dla mnie 🙂
    Pozdrawiam cieplutko ♡

Leave a Reply