Kawa z Blogerką #9 Marzena (www.naturalniepiekna.info)

Bururum, bururum, oto pierwsza Kawa z Blogerką w tym roku! Wraz z wiosną, wracam do cyklu wywiadów z najciekawszymi Blogerkami. Dzisiaj będzie o kobiecości, naturalności i pewnej akcji, która z pewnością zainspiruje Cię do zmian. Zapraszam na rozmowę z Marzeną!

kawa z blogerka

Marzena, blogowo znamy się już od dawna. Chciałabym jednak, abyś opowiedziała coś o sobie i o swoim blogu.

Nie bez powodu mam na imię Marzena, jestem wielką marzycielką i co chwilę myślę o czymś innym. Mam głowę pełną pomysłów, ciągle coś chce zrobić nowego, ale niestety brakuje mi na to czasu. Można by powiedzieć, że mam duszę artystyczną. Należę do osób szczerych i uczciwych, co nie zawsze kończy się dla mnie dobrze. Moje największe marzenie się spełniło, mam rodzinę – dwie wspaniałe córeczki i kochającego męża. Od ponad 10 lat mieszkam prawie 500 kilometrów od rodzinnego domu.

O rany, znam to, sama po zmianie statusu na “żona” przeprowadziłam się z Małopolski na Śląsk! Ciężko było układać sobie życie tak daleko od domu na nowo? 

Początki były bardzo trudne, ale na szczęście teraz już mi się na nowym miejscu dobrze żyje. Zostałam wychowana w dużej rodzinie, mam trzy siostry i jednego brata. Jestem za to niezmiernie wdzięczna, duża kochająca się rodzina to coś co nie każdy zaznał, a ja miałam i mam ciagle to szczęście! Bloguję już od bardzo dawna, bloga Naturalnie Piękna od 2009 roku. Miałam jednak wcześniej innego bloga, którego prowadziłam jako nastolatka ( były w nim jakieś śmieszne gry, filmy ). W międzyczasie było kilka innych, których nie umiałam dalej prowadzić. Szczerze, nie wyobrażam sobie już życia, bez tego mojego kawałka w sieci.

Twój blog nazywa się “Naturalnie piękna”. Kim według Ciebie jest naturalna kobieta?

Naturalność można interpretować w różny sposób. Można by powiedzieć, że jest to taka kobieta jaką ją Pan Bóg stworzył. Osobiście uważam, że naturalna kobieta, nie boi się być po prostu sobą. Kobieta która zna swoją wartość, nie udaje nikogo i nie próbuje się na siłę zmieniać. A najfajniejsze w tym to, że każda z dama ma swoją naturę, piękną i indywidualną i to czyni każdą z nas wyjątkową. I o tym, warto pamiętać!

Z podziwem patrzę na wszystkie prace, które robisz razem ze swoimi dziećmi – wyrzutnia jajek, mała kuchnia z kartonu czy ich piękne stroje na powitanie wiosny. Skąd czerpiesz siłę i inspirację do tak kreatywnych rzeczy?

Najwięcej pomysłów przychodzi mi po prostu z głowy, potrzeba najlepszą metodą na wynalazki. Najgorzej, że jak mnie ,,weźmie” to muszę coś zrobić i koniec ! I tak czasami siedzę po nocy, by zrobić coś dla dzieci, czym pobawią się chwilę. Dużo inspiracji znajduje również na Pintereście, ale zawsze muszę i tak zrobić po swojemu. Pomysł na takie zabawy zrodził się w czasie pandemii, siłą rzeczy coś musiałam z nimi robić – pomyślałam sobie, a czemu ja nie mogę mieć przy tym też radości ? Gdy byłam dzieckiem, moja Mama wymyśliła dla nas różne zabawy, umiała wyczarować coś z niczego. Mój tata to typowy Pan złota rączka, i tak chcąc nie chcąc mam to zamiłowanie do tworzenia i kombinowania, po rodzicach.

www.naturalniepiekna.info

Twój blog to również recenzje kosmetyków naturalnych. Pamiętasz najlepsze jakie miałaś okazję testować? A buble?

Testowanie kosmetyków to temat rzeka. Powiem jedno, nie zawsze wysoka cena oznacza wysoką jakość kosmetyku. Na szczęście nie miałam dużo bubli kosmetycznych, a jak już coś się znalazło, ja zawsze znajduję inne zastosowanie (nie lubię marnować rzeczy). Często też proszę o pomoc w recenzji siostrę lub kogoś z rodziny, dzięki temu łatwiej mi napisać dobrą opinię.

Czy na blogu piszesz tylko o kosmetykach naturalnych?

Na blogu piszę głównie o kosmetykach naturalnych, ale i o takich które warto polecić innym. Cieszę się najbardziej, gdy mogę poznać i pokazać innym Polskie marki lub takie marki, o których jeszcze nie słyszano za dużo. Lubię też gdy mam czas i możliwości, robić swoje kosmetyki. Bawię się w takiego domowego chemika, ale często też inspiruje się starymi recepturami. Mam w domu dużo książek z przepisami, najstarsza ma prawie 100 lat.

Muszę Cię spytać, z czystej ciekawości, co sądzisz o naturalnych kosmetykach kolorowych. Warto je kupić do swojej kosmetyczki? Polecisz jakieś marki?

W mojej szafce z kosmetykami kolorowymi znajdują się i naturalne kosmetyki te tradycyjne. Ogólnie rzadko kiedy robię sobie full makeup, uważam że najważniejszy jest umiar. Bardzo lubię używać kosmetyków mineralnych, są nieco droższe ale za to też bardziej wydajniejsze. Mają i swoje wady i zalety. Na pewno są dla skóry lepszym rozwiązaniem, ale użyte z nadmiarem też mogą zaszkodzić ( u mnie bywa tak z płynnymi podkładami).

No tak, podkłady płynne potrafią zapchać. Czyli jednak pudry?

W moim odczuciu pudrowe formy ( zwłaszcza cieni do powiek), są trudniejsze w aplikacji, jednak efekt może być równie zadowalający jak przy użyciu drogeryjnych odpowiednikach. Marki kosmetyków naturalnych kolorowych, które mogę polecić to: Annabelle Minerals, Lily lolo, Ecolore, puroBio, Felicea.

Moją uwagę przykuła twoja akcja “100 dni do lata”. Na swoim Instagramie mówisz, że to motywacja, aby zmienić coś w swoim życiu. I robić to na 100%. Rozwiń proszę tę myśl!

Wszystko się zaczęło od porządków sezonowych w szafie. Uświadomiłam sobie, jak wiele sukienek nie założyłam nigdy, bo się wstydzę mojej figury. Stwierdziłam, że mam dosyć tego mojego głupiego myślenia. Postanowiłam coś w końcu zrobić ze sobą i tyle ! Bo jak nie teraz, to kiedy – a co jeśli nigdy nie zdołam, założyć tych sukienek? Ciągle czekam, ciągle odkładam niejedno marzenie. A życie zwłaszcza teraz nas wszystkich uczy, jak bardzo jest kruche i jak ważne jest by żyć i cieszyć się z tego co mamy.

www.naturalniepiekna.info

O rany! Odważnie, ale i zdecydowanie- brawo! 

Do mojej motywacji, doszły również problemy ze zdrowiem, które coraz bardziej dają znać o sobie. Zrozumiałam, że jestem babcią w ciele 30 latki, a ja nie chcę tak się czuć. Pogoda ducha, zdrowszy tryb życia, wiara w siebie i walka o swoje marzenia. To jest moje główne motto na te 100 dni. Bardzo się bałam i(w sumie ciągle się boję), że się odważyłam pokazać i wyjść z tej skorupy ,,wstydu i poczucia nieudolnym”. A jednak bardzo mi się to opłaciło, okazało się, że mam w sobie więcej poweru niż myślałam.

I to jest prawdziwa siła kobiety! Czy masz już jakiś pozytywny feedback od uczestniczek? 

Niezmiernie się cieszę, jak dostaję wiadomości, że kogoś zmotywowałam do działania. Tak naprawdę jest wiele kobiet, takich jak ja, które boją się być sobą i zawalczyć o marzenia. Pamiętajmy o tym, że życie się ma tylko jedno i jest one w naszych rękach. Uświadomiłam sobie również, że warto też czasami pomyśleć o sobie, a jako matka często o tym zapominam.

Czy do akcji można jeszcze dołączyć? A jeżeli tak, to gdzie i jakie trzeba spełnić warunki?

Oczywiście, że tak! To nie jest akcja, w której muszą być spełniania jakieś konkretne warunki. Tak naprawdę 100 dni do Lata to taka symboliczna nazwa. Każdy z nas ustala sobie inne działania, na te 100 dni. Każdy ma inne marzenia, chce coś innego zmienić w sobie na lepsze. Nie mówię tutaj o celach, bo one nie są takie istotne.

Jeżeli nie cel, to co jest najbardziej w tym wszystkim istotne?

Ważne, żeby coś zrobić, coś zmienić, ruszyć do przodu. Nie musi być oczywiście to te 100%, ale warto się postarać. W 100 dni można wiele zrobić – podszkolić język, zrobić ciekawy kurs, nauczyć się malować albo zmienić swoje nastawienie do życia. To wszystko jest możliwe! O akcji możecie przeczytać na blogu ,,100 dni 100 % dla siebie

www.naturalniepiekna.info

Wracając do samego blogowania. Tak szczerze, właściwie, to dlaczego zdecydowałaś się na prowadzenie swojego miejsca w sieci?

Szczerze ? Założyłam bloga, bo kręciła mnie i w sumie nadal kręci informatyka. Lubiłam ten przedmiot w szkole i chciałam zrobić coś swojego w tym kierunku. Z czasem jednak, ten blog nabrał dla mnie większego znaczenia. Pomógł mi przetrwać trudny okres w życiu, związany z przeprowadzką i odnalezieniem tej swojej kobiecej natury. Pozwala choć po trochu spełnić się w pasji pisania, bo to najbardziej kocham robić na blogu.

Gdybyś miała wybierać między blogowaniem a Instagramem – co byś wybrała?

Ja chyba już jestem ten człowiek starej daty. Kocham swój blog i na pewno to przy nim bym została. Instagram mnie czasami irytuje, za dużo w nim sztuczności i takiego parcia na popularność. Na szczęście coraz więcej widzę normalności, co mnie bardzo cieszy. Zupełnie już nie ogarniam nowych platform typu tik-tok czy inne tego typu nowości. To z pewnością nie dla mnie.

Jakie plany na dalszy rozwój bloga?

Myślę, że już czas, aby rozkręcić trochę kanał na yt. Kiedyś coś tam próbowałam, ale mam zamiar spróbować znowu. Będzie to ogólny kanał diy Mania Tworzy ( z przytupem planuje działać od września). A tak naprawdę to do wszystkiego podchodzę na spokojnie. Rozwój rozwojem, ale najważniejsze by nie zapomnieć o przyjemności z prowadzenia bloga. Na szczęście już dawno wybiłam sobie z głowy ,,karierę blogerską”. A był taki moment, że więcej się tym blogiem stresowałam i dołowałam niż powinnam. Niepotrzebnie się smuciłam, złościłam, nie potrafiłam docenić tego co mam. Na szczęście, mam mądrego męża, który sprowadził mnie na równe nogi. Oczywiście, mam wiele marzeń związanych z blogowaniem, ale będzie co będzie. Pożyjemy i zobaczymy.

Dziękuję Agnieszko, że mogłam udzielić wywiadu. W sumie mój pierwszy taki poważny! Mam nadzieję, że dam się poznać z nieco innej strony!

Ja również dziękuję za bardzo inspirującą rozmowę. A Ciebie droga Czytelniczko zapraszam na bloga Marzeny www.naturalniepiekna.info

 

Kawa z Blogerką to projekt w którym postawiłam sobie za cel pokazać szerszemu gronu odbiorców, jak świetne mamy blogi w naszym Internecie. Jeżeli chciałabyś również opowiedzieć o swoim blogu, napisz do mnie na aga@mycoffeetime.pl

 

10 Replies to “Kawa z Blogerką #9 Marzena (www.naturalniepiekna.info)”

  1. Marzena rozbroiła mnie stwierdzeniem – “Ja chyba już jestem ten człowiek starej daty”. 😀 Już nic nie piszę… ale pozdrawiam.

  2. Marzenkę i jej bloga znam i również odowedzam 🙂 fajnie nam się dyskutuje nie tylko na blogu ale i na IG
    Kolejny super wywiad z super kobieta 🙂

Leave a Reply