ślub w walentynki?

Wielkimi krokami zbliżają się Walentynki. Im jestem starsza, tym bardziej lubię to święto. I nie jestem w tym sama. Przeczytałam ostatnio, że coraz więcej par planujących ślub, wybiera właśnie ten czas na zawarcie związku małżeńskiego. Czy to jest dobry termin?Ponoć w Walentynki ślub biorą tylko najwięksi romantycy. Wszak taki ślub „z sercem i św. Walentym” w tle, może być nie lada gratką. I daje duże pole do popisu dla organizatorów…

bo i tort może być z serduchem…

i sesja zdjęciowa…

i suknia panny młodej…

a nawet buty…

Wszystko ma jednak swoje małe „ale”…

Naukowcy z australijskiego uniwersytetu dowiedli, że małżeństwa par, które wzięły ślub w walentynki są najmniej trwałe. 11% z nich nie doczekało 5 rocznicy ślubu. Dodatkowe badania dowiodły, że małżonkowie, którzy pobrali się w zwyczajne dni, byli w podobnym wieku i mieli podobne wykształcenie i status majątkowoy Tych, którzy potrzebowali „magicznej” daty, różniło dużo więcej. Zwykle mieli za sobą już jedno małżeństwo, a walentynki były ulubionym terminem panien młodych w ciąży.

Życie różnie się układa – czy data ślubu może mieć jakieś znaczenie dla całego związku?

11 Replies to “ślub w walentynki?”

  1. Uważam, że data nie jest istotna i nic nie gwarantuje. Ani data ani miejsce. Trzeba stale pracować nad związkiem. Osobiście nie wzięłabym ślubu w Walentynki, ale jestem mało romantyczna i nie lubié zimy.

  2. Ale trafiłaś z tematem – zaręczyliśmy się z moim Piotrkiem w Walentynki – uznał, że to jedyna romantyczna kolacja, przy której się nie zorientuje, co planuje plus pierścionki zaręczynowe były przecenione o 50% :p Jeśli chodzi o datę ślubu zależało nam, aby wypadała w dzień wolny, abyśmy zawsze mogli ją świętować, bo po pracy czasami trudno już, aby gdzieś się wyrwać i zorganizować chociaż romantyczny spacer :p

    1. Grunt to życiowe podejście do sprawy – te przecenione pierścionki zapewne przesądziły o sprawie ;PP

  3. Myślę, że Walentynki to taka sama pora na zawarcie związku małżeńskiego jak każda inna. Jak małżeństwo ma być udane to jest zupełnie obojętne kiedy zostanie zawarte i gdzie.
    Walentynki to ciekawy dzień na życiową uroczystość.
    Pozdrawiam:))

    Komentarze do mojego bloga są wyłączone, wpisy będą się ukazywały. Proponuję komentowanie na fb, gdzie wpisy z bloga będą się ukazywały.
    Pozdrawiam serdecznie :))

  4. Data ślubu moim zdaniem nie ma żadnego wpływu na trwałość związku. Bo niby co ma piernik do wiatraka? Jeśli rzeczywiście takie są statystyki, ja bym postawiła raczej na zbieg okoliczności, a może niedojrzałość par, która widzi życie i małżeństwo w różowych barwach (co może mieć wpływ na taki wybór daty). No a z czasem wszystko zostaje zweryfikowane i młodzi po prostu się rozczarowują…

  5. No, chyba jednak data nie ma znaczenia. Brałam cywilny 30 kwietnia, kościelny 1 maja! Żadnego „R” w nazwie miesiąca, w dodatku ten przeklęty maj! A 35 lat stuknęło nie wiadomo kiedy, i to jakich lat! Moi staruszkowie też w kwietniu, w zwykły dzień, a 60-tka nadchodzi wielkimi krokami:)))

Leave a Reply