Ukochane równanie profesora Yoko Ogawa

Są takie książki, które czyta się niespiesznie, delektując każdym zdaniem. To jak obserwowanie misternie skleconej konstrukcji – patrzysz na wszystko z pietyzmem i prawdziwą przyjemnością zmieszaną z podziwem. Taka jest właśnie opowieść Yoko Ogawy – „Ukochane równanie profesora”.

Skandal Katarzyna Nowakowska

Z twórczością K.N. Haner miałam już do czynienia wcześniej, za sprawą książki „Sponsor”. Okazała się ona małym literackim koszmarkiem, o którym chciałam jak najszybciej zapomnieć. Gdy zobaczyłam jednak, że ta sama autorka postanowiła opublikować książkę pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem, a na dodatek, pisząc, że jest to najlepsza jej książka, postanowiłam zaryzykować. Czy „Skandal”…Continue reading Skandal Katarzyna Nowakowska

Strzała Kusziela Jacqueline Carey

Dzisiaj opowieść, która wzbudza skrajne emocje. Jedni ją lubią, inni stwierdzają, że deprawuje młodzież i co więcej, usprawiedliwia pewne niekoniecznie społecznie akceptowalne wzorce. I w życiu bym się o niej nie dowiedziała, gdybym nie zaczęła rozmowy z największą znawczynią literatury fantasty jaką znam…

Emocjonalny Fast Food Alan Wysocki

Są książki, które mimo że objętościowo niepozorne, zapadają w pamięć. Są również i takie, w których nie pałasz sympatią do postaci w niej wykreowanych już od pierwszego akapitu. Ale to, żeby chcieć kopnąć głównego bohatera w nie-powiem-co i powiedzieć, że jest skończonym obleśnym dupkiem… zdażyło mi się po raz pierwszy. I to książce na pierwszy…Continue reading Emocjonalny Fast Food Alan Wysocki

Rozgrywka z sąsiadem R.L. Mathewson

Pomyśl sobie, że w końcu znalazłaś swój mały azyl na ziemi. Wymarzony dom, który jest tylko twój. Z ogródkiem, białym płotkiem i idealnie przystrzyżoną trawą. Może nawet z werandą, na której można niespiesznie wypić poranną kawę. W tym idyllicznym obrazku jest jednak pewna mała, lecz uporczywa rysa. Sąsiad- dupek, który zawsze wszystko psuje…

Zagubieni Natasza Socha

O ile czerwiec w recenzjach książkowych był kryminalny, o tyle lipiec będzie…obyczajowy. I już od razu przyznaję- nie jest to mój ulubiony gatunek literacki, lecz w imię poznawania nowych rzeczy, daję mu szansę. Na pierwszy ogień idzie książka, która zapowiadała się ckliwie i przewidująco. A jak wyszło? Ku mojemu zdziwieniu, bardzo przyzwoicie!