Noc kiedy umarła Jenny Blackhurst

O tej książce czytałam na niejdnym blogu książkowym. Że świetny thriller, że napięta i cudownie skonstruowana akcja, że intryga jakich mało. I że wciąga od pierwszej strony. Gdy sama w końcu, zachęcona tymi recenzjami sięgnęłam po tą opowieść zastanawiałam się, czy mówimy o tej samej książce. Bo moje odczucia były odrobinę inne. Dlaczego? Już opowiadam…

Perfekcyjny prezent dla najbardziej wymagających…

Zakup i wręczanie prezentów jest ogromnie przyjemne. Pod warunkiem, że wiemy, co danej osobie się spodoba. Największą bolączką jest zakup podarunku dla specyficznej, wymagającej osoby. Kiedy zbliżają się jej (tej osoby, niekoniecznie to musi być kobieta;) urodziny czy inna okazja do wręczenia upominku, zaczyna się gorączka poszukiwań. I dywagacje. Każdy w swoim otoczeniu ma taką…Continue reading Perfekcyjny prezent dla najbardziej wymagających…

5 kursów idealnych na długie jesienne wieczory

Jesień coraz wyraźniej pokazuje nam to mniej przyjemne oblicze. Deszcz, wiatr i plucha skutecznie zniechęcają do spacerów. Za to tęsknym wzrokiem spoglądamy na koc, ulubiony serial i czekoladę ukrytą na „czarną godzinę”. Mam jednak dla Was alternatywę. Zamiast bezmyślnie wpatrywać się w telewizor, zróbcie coś dla siebie. I to bez wychodzenia z domu. Po to…Continue reading 5 kursów idealnych na długie jesienne wieczory

Detoks sokowy od sportfood soki – czy warto?

Ostatnio mój organizm nie jest w najlepszej kondycji. Paskudne przeziębienie ciągnące się przez dwa tygodnie dało mi nieźle w kość. Gdy zaczęłam się rozglądać za jakimiś bombami witaminowymi, które podrasują nieco moją odporność, odezwała się do mnie firma Sportfood soki i zaproponowała przetestowanie ich diety 1- dniowej, opartej tylko na samych sokach. Lepiej trafić nie…Continue reading Detoks sokowy od sportfood soki – czy warto?

Skalpelem i kroplówką czyli…o medycynie estetycznej słów kilka

Mam wrażenie, że wielki świat show biznesu podzielił się na dwie frakcje – jedna, zarzekająca się, że nigdy nie będzie nic poprawiać w swoim wyglądzie. I druga – ta, która korzysta i absolutnie się tego nie wstydzi. Podejrzewam, że jest jeszcze szara strefa – czyli ci, którzy się nie przyznają, ale korzystają tak, żeby nie…Continue reading Skalpelem i kroplówką czyli…o medycynie estetycznej słów kilka