Jak Cię widzą…

Kiedyś pracowałam w firmie ulokowanej na osiedlu domków jednorodzinnych. Zawiłe jednokierunkowe uliczki o zabawnych nazwach typu Kormoranowa, Dzięciołów czy Zimorodków powodowały, że klienci chcący się dostać do siedziby firmy niejednokrotnie dzwonili do nas z zapytaniem o drogę. A czasem i stali przed bramką i upewniali się, że to na pewno tu. Metalowa plakietka z nazwą […]

Pomysł na udaną imprezę

Człowiek ma różne wspomnienia z dzieciństwa – jednym z moich najwcześniejszych jest wesele mojego wujka. A właściwie jeden „flesz”. Siedzimy na długiej ławie przy dużym stole, w namiocie wypożyczonym z jednostki wojskowej. Jest duszno i słychać szum padającego na zewnątrz deszczu. I jeszcze kap…kap…kap… z sufitu leci woda prosto na ustawione na stole sałatki i […]