Historia kawiarki

Ostatnio uwielbiam poranki – Mała budzi się około 6:00, a nakarmiona, ponownie zasypia na krótką drzemkę – a ja, zamiast iść w Jej ślady, człapię do kuchni, po kawę. Nie chcę budzić domowników ekspresem, więc nastawiam moją kawiarkę – i za chwilę delektuję się doskonałą kawą, taką, jak w najlepszej kawiarni… Od tego właśnie paradoksalnie […]

Black or white?

To ostatni weekend karnawału, a skoro tak, to zapraszam na drinka – drinka niebanalnego, powiedziałabym nawet, że trochę niepoprawnego politycznie… „Czarny Rusek z gazem”…. brzmi co najmniej dwuznacznie.  Koktajl na bazie likieru kawowego, wódki, lodu i odrobiny gazu zadowoli nie tylko smakoszy kawy…