Historia pewnego zdjęcia – co widzisz na obrazku?

Zaczęło się od tego, że wieszałam hamak. Na taki luksus mogę sobie pozwolić tylko na moim Końcu Świata. Gdy zawiązywałam sznur wokół drzewa, ubrudziłam się czymś lepkim, klejącym i jednocześnie korzennie pachnącym. Żywica. Przyglądałam się z ciekawością…i zobaczyłam to…

Małe ślepia z szeroko rozwartą paszczą i jednym kłem… patrzyły na mnie, gotowe do ataku. Z jamy gębowej wydobywała się jakaś biała plama. Ten potwór jest wściekły! Pokryty łuskami idealnie wtapiającymi się w tło…tak. To smok. Mały smok. Albo…jakaś jaszczurka!

To ciekawe, jakie psikusy robi nam wyobraźnia. A z drugiej strony, jakie cuda potrafi zdziałać natura. Mam wrażenie, że bywa o wiele mądrzejsza niż my, ludzie. Wiesz dlaczego drzewo produkuje żywicę? Gdy skaleczysz się w palec, na początku leci krew, a potem pojawia się coś na kształt zasklepionego strupka. Aby tam, pod powierzchnią, skóra mogła się na spokojnie zregenerować.

Podobną funkcję spełnia właśnie żywica. Nierozpuszczalna w wodzie, niedająca się sprać z ubrań, stanowi barierę ochronną dla ran na drzewie. Jest to efekt długotrwały, więc spotykamy ją nawet na dawno już ściętych konarach drzew. Mieszkańcy Syberii, po specjalnym przetworzeniu używają jej do czyszczenia jamy ustnej. Przedsiębiorczy Słowianie, już od dawna handlują powstającym z niej bursztynem…

Znasz jeszcze inne zastosowania żywicy?

historia pewnego zdjecia

A z cyklu jednym zdaniem o... dzisiaj k jak… klocki hamulcowe passat b5 Ponoć passaty to jedne z najczęściej wybieranych samochodów przez Polaków. Wyróżniają się niezawodnością i elegancką linią. Jednak nawet najbardziej wytrzymałe auta potrzebują czasem części zamiennych. I to dobrej jakości. Bo najważniejsze, by mieć samochód pod kontrolą nawet w najtrudniejszych warunkach…

18 thoughts on “Historia pewnego zdjęcia – co widzisz na obrazku?

  1. Niesamowite zdjęcie. Dla wyobraźni to istne pole do popisu 😉
    W każdym razie jak na moją wyobraźnie, to chyba widzę i „słyszę” krzyk wydobywający się z zastygłej w czasie kory drzewa, czy jakoś tak 🤔 Może drzewo było świadkiem czegoś, co wywołało taką reakcję…
    No i popłynąłem, jak na życzenie 😄

    Co do żywicy, to słyszałem, że świerk, sosna i jodła mają w żywicy pewne składniki, które potrafią wyleczyć rany…
    Fajny tekst, pozdrawiam 🖐️

  2. Po pierwsze muszę przyznać, że nie znałam zastosowania dla drzew w postaci żywicy, więc cieszę się, bo nauczyłam się czegoś nowego. Po drugie nim przeczytałam posta najpierw zerknęłam na zdjęcie kierując się pytaniem: „Co widzisz? I byłam na 100% pewna, że w tej dziupli na środku jest małe pisklę.. O smoku nie pomyślałam 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    1. Ciekawe to drzewo i faktycznie można sobie wyorazic różne dziwadła 🙂 nie lubię żywicy, jak już się nia upaplam to potem ciężko mi się domyc …

  3. Ja tam jaszczurki nie widzę. Natomiast wyobraźnia podpowiada mi, że to właśnie jakiś morski potwór wynurzył się na powierzchnię i rozwarł swoją paszczę z chciwością nabierając powietrza. Bardzo przyjemny post!
    Pozdrawiam 😉

  4. Pamiętam, że u mojej cioci w ogrodzie zawsze latem z jednego drzewa sączyła się żywica. Jako dzieciaki często zbieraliśmy te zastygłe później kuleczki i śmialiśmy się, że to drzewo się poci.

Leave a Reply