#pomysł na prezent – gra w słoiku

Dzisiaj propozycja prezentowa dla par. I to zgodnych – gdzie relacje OK. Bo jeżeli akurat przechodzi kryzys, to taka rozgrywka może jedynie zaognić sytuację. Dlaczego ta gra ma tak wielką moc? Już opowiadam!

pomysl na prezent

Kolorowe karteczki zamknięte w szklanym słoiku. Do tego dołączona krótka instrukcja do gry. I to wszystko? Tak. Tyle wystarczy, aby dobrze się bawić z drugą osobą. Karteczki są tylko pretekstem do rozmowy. Uwaga, sprawdziłam, może przeciągnąć się do późnych godzin nocnych…

gra w słoiku

Gra w słoiku… czyli jak i po co?

To rozgrywka dla dwóch bliskich sobie graczy. Musicie mieć czas i względny spokój. Wyłączcie telewizor, jeżeli chcecie, niech towarzyszy Wam muzyka którą lubicie. Rozsiądźcie się wygodnie, stwórzcie komfortowe warunki. Przekąska mile widziana, bo ciężko jest zmierzyć czas potrzebny na rozgrywkę. O tym decydujecie Wy sami.

gra w słoiku

Jeżeli jesteście gotowi, to pora zacząć. Zgodnie z dołączoną do gry instrukcją jedno z partnerów wyciąga karteczkę zgodnie z następującą kolejnością- kolor :

  1. kremowy
  2. zielony
  3. różowy
  4. niebieski

i czyta pytanie kierując je do swojego rozmówcy. Druga osoba odpowiada na pytanie…szczerze!

gra w sloiku

Tak. To są pytania z gatunku tych…głębokich. Nie będzie tu zdawkowych pytań ogólnych typu jak tam dzień czy jak się masz. W zamian otwiera się prawdziwy worek z kwestiami których na codzień raczej nie poruszamy. Proza życia, gonitwa na linii praca-dom-dzieci… jestem pewna, że każda z Was wstawi tu cały ciąg niezwykle istotnych rzeczy do zrobienia. Brakuje czasu, aby z bliską osobą pogadać na poważnie…

gra w sloiku

Kiedy zaproponowałam tą grę mojemu M… popatrzył z ciekawością. Gdy wyjaśniłam o co chodzi, włączyła mu się blokada obronna – ale że to są jakieś podchwytliwe pytania?! Z reguły również nie jestem zbytnio wylewna jeżeli chodzi o roztrząsanie wszystkich aspektów naszego wspólnego życia. Zamy się już tyle, że my po prostu rozumiemy się bez słów. Nie ma potrzeby ciągłego gadania i wyjaśniania…

gra w sloiku

Jednak w grę wciągnęliśmy się bez reszty. A sama rozmowa rozpoczęta wieczorem, przeciągnęła się do późnej nocy. To zadziwiające, że tak naprawdę o wielu rzeczach tak dawno nie rozmawialiśmy. Co więcej, dowiedziałam się tylu nowych rzeczy o moim M… no i fajnie jest spojrzeć na naszą wspólną codzienność oczami tej drugiej osoby…

gra w sloiku

Przyznam, że sama gra wygląda niepozornie. Karteczki w słoiku – cała filozofia. Jednak one mają ogromną moc – są impulsem, który pozwala na poznanie siebie nawzajem. To również pretekst do podjęcia tematów które w szarej codzienności gdzieś nam uciekają lub też, są na końcu ogromnej listy rzeczy do zrobienia.

Dla kogo ten prezent?

Gra w słoiku Agnieszki Flisikowskiej będzie świetnym prezentem dla par – zarówno tych z krótszym jak i z dłuższym stażem. Znaleziona pod choinką, z pewnością umili niejeden wieczór. Warunek jest jeden – rozmówcy muszą chcieć się otworzyć, po prostu pogadać… a kiedy, jak nie właśnie w Święta jest na to najlepszy czas?

Słoik można kupić bezpośrednio od Autorki, na jej stronie na facebooku (zobacz: www.facebook.com/grawsloiku/)

16 thoughts on “#pomysł na prezent – gra w słoiku

  1. Ale świetny pomysł! Od razu gdy zobaczyłam zdjęcie na insta to przyleciałam, bo słoiki i karteczki zawsze oznaczają coś świetnego! 😀 Czekam na więcej inspiracji i gorąco pozdrawiam Agnieszko! Firewoman ;*

Dodaj komentarz