Pojechałam napić się kawy z morzem i…

Pojechałam napić się kawy z morzem i…nie było mnie dwa tygodnie. Bez laptopa, ze sporadycznymi publikacjami na instagramie. I wiecie, odpoczęłam…

Znalazłam czas na czytanie, na spacery, na długie zabawy z moimi Babami, na leniwe rozmowy z M… Obserwowałam- siebie, innych, chłonęłam ten urlopowy czas całą sobą…

Wszystko musi mieć jednak swój kres, bo czyż wakacje miałyby swój czas i urok, gdyby trwały wiecznie? Chyba nie. Nie poddaję się jednak nostalgii, a wręcz przeciwnie, z niezwykłą energią wracam do starego, porzuconego kieratu. Już niebawem opowiem Wam o tym, że wakacje nad Bałtykiem mają w sobie coś z desperacją w tle. Póki co, lecę zobaczyć co tam u Was ciekawego słychać.

pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy

Agnieszka

♦ 

A z cyklu jednym zdaniem o… dzisiaj p jak... pozycjonowanie strony www – temat rzeka, przez większość blogerów jednak spychany na margines. Słowa SEO/SEM przyprawiają o lekki dyskomfort, zwykły użytkownik internetu raczej nie wie co to właściwie znaczy. I właśnie dlatego, jeżeli poważnie myśli się o pozycjonowaniu strony, warto oddać się w ręce sprawdzonych i rzetelnych specjalistów, którzy dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu potrafią zdziałać wielkie rzeczy przy relatywnie małym nakładzie kosztów. Taką firmą jest właśnie Inseo z Wrocławia. Pozycjonowanie nie gryzie, jednak…warto oddać to w ręce specjalistów.

40 thoughts on “Pojechałam napić się kawy z morzem i…

  1. Super,że odpoczęłaś- Czasami tzreba oderwać się od siły internetu i po prostu odpocząć tak naprawdę 😀 CZekam na relację.
    Z SEo masz arcję czasami lepiej oddac sie w rece specjalistów 🙂

  2. Mnie nad Bałtyk nie ciągnie… choć polskie morze jest klimatyczne, to niestety niepewna pogoda mnie odstrasza. I w ten sposób kolejny rok ląduję za granicą 🙂

  3. Doświadczyłam podobnej cudowności picia kawy bez Internetu, z dala od codzienności. Piękne uczucie i warte aby do niego powracać. Cieszmy się nim zatem jak najdłużej, mimo, że już za nami 🙂
    Pozdrawiam ciepło tym razem i ja znad kubka kawy 🙂

  4. Taki odpoczynek jest najlepszy. Ja często robię sobie takie weekendy 🙂 A długi odpoczynek już za 3 tygodnie 😀 i to nad morzem 😀

  5. Super że odpoczełas 😀
    Też nigdy nie biorę na wakacje ,elektroniki typu laptopy, czy tablety…(wówczas szaleje na Instagramie 😉)
    Teraz czekam na obiecane relacje 😀
    Pozdrawiam
    Lili

  6. Wakacje… może nie byłoby tak źle, gdyby trwały wiecznie, chodź pewnie w końcu by się znudziły bo chodź kochamy odpoczywać, po jakimś czasie wracamy myslami do szkoły, pracy. Ciągnie nas do tego, czy ktoś zaprzeczy? 😀
    Pozdrawiam ciepło ♡

  7. Ja wróciłam w zeszły weekend również znad morza – niby to był tylko tydzień, ale odpoczynek, fizyczny i PSYCHICZNY czego brakowało mi bardzo, dało się mocno odczuć. Po kilku dniach u siebie znów jestem przytłoczona 😛 ale myślę, że nareszcie udało mi się poukładać sobie w głowie. 😀 Pozdrawiam gorąco (dziś jak Ty znad filiżanki kawy).

  8. Ooo, szkoda, że nie byłyśmy w tym samym miejscu i w tym samym czasie. Morze jest niesamowite, przyciąga jak magnes. No, mnie w każdym razie.
    Depresja może być tylko spowodowana końcem wczasów. 😀

  9. Na nas nasze morze też czeka. Bałtyk znam z przepraw promowych Gdyni- Karlskrona i to już 🙂 a jest tyle ciekawych miejsc nad morzem, które są warte uwagi 🙂
    Fajnie że spędziliście czas razem, to jest bardzo ważne 🙂
    pozdrawiam…

Dodaj komentarz