Nie taki Alli straszny czyli…moje fit zakupy na alliexpress

Odkąd postanowiłam sobie pod koniec grudnia ubiegłego roku, że w 2019 wystartuję w półmaratonie, aktywność fizyczna stała się ważną częścią mojego życia. Ostatnio, gdy biegłam sobie treningową dyszkę, całą swoją uwagę musiałam poświęcić jednej, prozaicznej rzeczy. Spodnie mi spadały… No i co? Trzeba było kupić nowe. Porównując ceny, stwierdziłam że zaryzykuję i zrobię zakupy na alliexpress. Czy było warto? Już opowiadam!

modaitrendy

Tak. Alliexpress to specyficzne miejsce, gdzie możesz znaleźć dosłownie wszystko. Wchodzę tam rzadko, lecz przepadam na dłuższą chwilę. Miałam obawy przed zamawianiem stamtąd czegoś więcej niż stempli do paznokci czy naklejek. Jednak…jak zobaczyłam te fajne (na modelkach) stroje, aż mi się oczy zaświeciły….

Przyznam, że nie spodziewałam się tak sprawnej obsługi

Zaraz po zapłaceniu (nie trzeba podawać karty kredytowej, można skorzystać z Przelew24), otrzymywałam wiadomość „from maj friend from czajna”  która informowała o każdej zmianie statusu przesyłki. Dodatkowo, gdy paczka była już na terenie Polski, otrzymywałam sms-a z poczty polskiej o nadaniu paczki, a także o terminie doręczenia kurierem. I to wszystko za free shipping.

To teraz zobaczcie jak mi poszły te zakupy na alliexpress

Zestaw trzy-częściowy – krótkie spodnie, sportowy stanik i lekka ażurowa koszulka. Idealna na bieganie czy ćwiczenia w domu. Zrobiło się ciepło więc zaszalałam. Miało wyglądać tak…

No i teoretycznie wygląda tak samo. Teoretycznie…

Bo na mnie to jakoś inaczej leży. Jednak nie marudzę. Szczupłą i filigranową Chinką nie jestem, więc i strój trochę inaczej wygląda. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jakością – tak jak obiecywano – lekki, miły dla skóry materiał z gatunku tych „oddychających”, szybko schnie. Dla mnie bomba. Cena – około 40 zł

Zestaw dwuczęściowy – koszulka typu bokserka i leginsy z motywem drzewa

Ten motyw drzewa mnie totalnie zauroczył, wiedziałam, że musi być mój. Bo na zdjęciu na alli wyglądało tak…

I tu bardzo pozytywne zaskoczenie, bo na mnie wygląda tak…

Koszulka jest cudowna, lekka, oddychająca i szybko schnie. Nic więcej mi nie trzeba. Do biegania czy fitnessu jak znalazł. Spodnie są z trochę grubszej tkaniny niż zwykłe legginsy, bałam się, że będzie powodowała dyskomfort podczas biegania, jednak sprawdzają się bardzo dobrze. No i ten motyw na nogawce… ostatnio w parku jedna biegaczka goniła mnie żeby spytać gdzie kupiłam takie fajne spodnie;) Koszt – około 45zł

I na koniec jeszcze jeden komplet – leginsy z przedłużonym stanem plus koszulka. Zamawiając nie wzięłam pod uwagę mojego wzrostu. Na modelce wygląda tak…

I w przesyłce otrzymałam identyczny zestaw, tylko…

Nie przewidziałam, że materiał spodni będzie tak cienki i w miejscu białego paska będzie prześwitywał. No i…że nie mam jeszcze tak fajnej talii. Aleeeeeeee…. to kwestia czasu;)  Materiał świetny, oddychający, szybkoschnący. I ogólnie wygląda naprawdę świetnie! Koszt – około 40 zł

Podsumowując – myślę, że warto było zaryzykować. Trzy komplety do ćwiczeń w niebanalnym kroju i wyglądzie, na każdą wiosenno-letnią pogodę. Z pewnością nie będzie u mnie leżeć bezczynnie w szafie. I jeszcze jedno- w fajnym i wygodnym stroju lepiej się ćwiczy. Serio! 😉

61 thoughts on “Nie taki Alli straszny czyli…moje fit zakupy na alliexpress

  1. Jeju – świetnie wyglądasz! Ja planuję na jesieni zawody, ale póki co 5km – bo nie wiem jak będzie u mnie z treningami. Rzeczywiście miłe zaskoczenie. Jestem trochę uprzedzona do zakupów na Aliexpres, ale jednak można tam coś fajnego upolować. ;* Zmotywowałaś mnie do treningów.

    P.S. Długo czekałaś na przesyłkę? 😀

    1. Dzięki! A widzisz, nie napisałam właściwie najważniejszego – na przesyłkę czekałam niecałe dwa tygodnie, czyli całkiem nieźle jak na przesyłki z alli.

    1. Photobox powiadasz… to taki namiot bezcieniowy małych rozmiarów? Też chciałam sobie coś takiego sprawić ale potem uznałam że i tak nie wykorzystam…

  2. Wszystkie komplety podobają mi się. Kiedyś również zamówiłam leginsy na ali i do ćwiczeń są oki, fajnie leżą, ale do biegania już nie, niestety spadają. Na szczęście na zalando udało mi się upolować inne, która świetnie się trzymają. 🙂

  3. Ja w sumie jeszcze nigdy nie zamawiałam niczego z Aliexpress, ale widzę, że zakupy się udały, a ja też potrzebuję nowych ubrań do ćwiczeń, więc być może też się skuszę. 🙂

    Pozdrawiam serdecznie!

  4. Aliexpress znam i lubię, ale nigdy nie zamawiałam tam sportowych rzeczy. Pewnie ze względu na to, że sportu nie uprawiam 😀 Taki ze mnie leń 😉 Poza tym, boję się kupować ubrania online, bo jestem bardzo niewymiarowa i malutka.

  5. super !!! ja co prawda na alli nie robie zakupow ale na wish co w sumie jest to samo ….ale nigdzy nie wiem co do mnie przyjdzie zakupy tam to normalnie niespodzianka za kazdym razem …zdarzylo sie i mi ze rzecz, ktora zamowilam, byla calkiem ok ale ogolnie to zamawiam wyloacznie dla zabawy 🙂

  6. Moim zdaniem wszystko wygląda super. Odpowiednia poza i trochę fotoszopa (a wiadomo, że oni tego używali) i byłoby 100% tak samo 😀

  7. Całkiem udane zakupy. Ja na Ali kupiłam tylko raz, ale zakup był udany. Teraz, gdy czasem czegoś szukam, widzę że są sprzedawcy w Polsce, co sprowadzają to po tej samej cenie.

  8. Jeszcze nie próbowałam zamawiać i trochę się boję , ale nie zmienia to faktu, że wyglądasz rewelacyjnie 🙂

  9. Ja kiedyś miałam wielką fazę na zakupy na Aliexpress, ale to było lata temu, kiedy faktycznie były one mega opłacalne, bo fajną torebkę czy buty można tam było kupić za jakieś 5 dolarów. Później, jak stało się ono popularne, ceny niestety poszły w górę. No i zniechęciło mnie też długie oczekiwanie na paczki i czasami problemy z zatrzymaniem jakiejś na cle, co jeszcze bardziej przedłużało czas oczekiwania.

  10. Wspaniale wyglądasz, zazdroszczę figury. Maja córka także zamawia ba ali…, ale zazwyczaj jakieś pierdółki. Twoje ciuszki sportowe są świetnie.
    Pozdrawiam:)

  11. my na Ali nic nie zamawialiśmy ale na Wishu tak i powiem Ci że to był tragiczny zakup. Jedynie co nam sie podobało to stroje karnawałowe 😉

Dodaj komentarz