Piżama nie musi być nudna!

A gdybym powiedziała, że to w czym śpimy wpływa na jakość naszego snu i ogólnie życia? Ta śmiała teza ma swoje przełożenie w rzeczywistości. Bo w czym się lepiej czujecie, gdy idziecie dajmy na to do pracy – w eleganckim stroju czy…wyciągniętym dresie?

modaitrendy

Jak się ubierzesz….tak się wyśpisz

Przyznaję że jeszcze kilka lat temu za piżamę służył mi wyciągnięty podkoszulek. Potem jednak taki byle jaki strój zaczął mi zwyczajnie przeszkadzać- chciałam spać w czymś, w czym będę czuła się dobrze. Piżamy to tak naprawdę stroje na wieczory i poranki – gdy chcemy jeszcze poczytać książkę, oglądnąć ulubiony serial czy posłuchać dobrej muzyki…

 Piżama…ale jaka?

Przede wszystkim wygodna. Nie wyobrażam sobie spać w czymś, co będzie mnie uwierało czy w jakikolwiek sposób było dla mnie dyskomfortowe. Oto mój w całości subiektywny przegląd piżamowy…

Wygodnie i ciepło

Postaw na flanelę lub jej pochodną. Idealnie sprawdzi się zimą – wszak piżama powinna być dostosowana do pory roku za oknem. Myślę że takie cieplejsze wersje sprawdzą się idealnie dla zmarzluchów…i dla nich nie tylko w chłodniejsze wieczory;)

Prosto- na codzień

Nie każdy lubi subtelny chłód jedwabiu, nie każdemu odpowiadają koronki. Wtedy najlepszą alternatywą wydają się proste w kroju lecz ciekawe w nadrukach dwuczęściowe piżamy. Krótkie lub długie spodnie, do tego t-shirt z zabawnym motywem. W niej kolorowe sny gwarantowane!

Stylowo z nutką elegancji

Piżama zawsze kojarzyła mi się z pasiastymi wzorami i kompletnie niekobiecymi wzorami. Nic bardziej mylnego. Może tak komplet z mieszanki satyny i jedwabiu- długie spodnie i wiązana koszula- w takim zestawieniu można poczuć się komfortowo w każdej sytuacji – czy to na wyjeździe, śpiąc w hotelu, czy też w zaciszu własnego domu.

Falbanki i koronka

Lubię – mimo że na pierwszy rzut oka wydają się odrobinę niewygodne, wcale takie nie są. Dłuższe na ramiączkach, lub krótsze ze spodenkami lub figami – cieszą oko, sprawiają że czuję się niesamowicie kobieco i sexy. Obowiązkowo ze szlafrokiem;)

Miłe dla skóry połączenie to również piżamy z jedwabiu z koronką- to połączenie sprawdzi się po prostu idealnie. Poza tym, fajny fason i świetne wykonanie sprawia, że nadaje się idealnie na prezent.

A może piżama party?

Bo przyznam że w takim wdzianku wyszłabym tylko na taką imprezę- co więcej – jestem pewna, że zrobiłabym tam niezłe show!

 Kiedyś czytałam wypowiedź jednej ze stylistek gwiazd- osoby, która jednocześnie zajmuje się wizerunkiem i jest coachem. W artykule starała się dowieść, że to w co się ubieramy naprawdę znacząco wpływa na to, jak się czujemy i postrzegamy samych siebie. Poradziła zrobić test – jeżeli Twój strój domowy składa się z wyciągniętego dresu i przybrudzonego t-shirtu, pozbądź się go od razu i ubierz coś wygodnego, ale takiego w czym pokazałabyś się np niezapowiedzianym gościom.

I tak samo jest zapewne z piżamą- zadbaj o swój sen nie tylko przewietrzonym pokojem, wygodnym materacem i świeżą pościelą- fajna piżama, to również ważna sprawa…

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze sklepu internetowego www.take.shop/pl

 

22 thoughts on “Piżama nie musi być nudna!

  1. Heh, moja Oliwia to kolekcjonerka piżam. Uwielbia je. Zresztą Wika też – w swojej szafie ma nawet taki kostium jednorożca…
    Mi wystarczy koszulka, ale co do brudnego dresu i niezapowiedzianych gości – święta racja.

  2. Ja od zawsze śpię w piżamie. I to zawsze w ładnej piżamie. A czasami nawet robię sobie „dzień w piżamie” – taki dzień błogiego lenistwa i nicnierobienia 🙂 Mój junior też czasami dołącza 🙂

  3. Uwielbiam wesołe pidżamki i po takie własnie najczęściej sięgam. Z elegancją nie mają nic wspólnego, ale co tam, ma mi być wygodnie i tak jak lubię.

  4. Nie przepadam za koronkami przy piżamie czy koszuli nocnej, bo przestają „gryźć” dopiero po kilku praniach albo wcale.
    Najwygodniej śpi mi się w bawełnianej piżamie żółtej lub niebieskiej.
    Cieplutko pozdrawiam w piękny dzień.

  5. Świetne propozycje i masz racje piżama wcale nie musi być nudna. Ja osobiście jestem pizamkowa fanką – to w czym śpię w pewien sposób wpływa na moje samopoczucie 🙂

  6. A wiesz, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam? Zawsze sięgałam po takie, które mi się po prostu podobały i wiedziałam, że przede wszystkim będzie mi w nich wygodnie. Nie dopatrywałam się w nocnym stroju „drugiego dna” 😉

  7. Takiego jednorożca to chciałam sobie kupić na zimowe siedzenie przed laptopem, ale jakoś się w końcu nie złożyło. Może na następny sezon 😀

Dodaj komentarz