DeLonghi ESAM 4000.B – recenzja po 7 latach użytkowania

Z ogromnym zdziwieniem zauważyłam, że od zakupu mojego ekspresu do kawy minęło już 7 lat. A on wciąż działa właściwie bezawaryjnie. Pomyślałam, że po tak długim czasie mogę już wystawić mu rzetelną ocenę. Spokojnie, nie będę tylko chwalić. 7 lat to wystarczający czas aby dobrze poznać człowieka. Rzecz użytkową chyba też…

 

Ekspres…ale jaki?

W internecie znajdziemy wiele poradników typu: Rodzaje ekspresów do kawy: Co warto wiedzieć przed wyborem najlepszego? i myślę że warto z nich skorzystać przed zakupem. Zawsze to lepiej spojrzeć na pewne rzeczy z różnych perspektyw. Szersze spojrzenie zawsze ułatwia wybory. Bo nie jest sztuką kupić najlepiej wyposażony ekspres na rynku i…nie korzystać z połowy jego funkcji. Albo kupić tylko po to, aby stał i ładnie wyglądał na blacie…

Dlaczego DeLonghi?

7 lat temu nie byłam jeszcze tak obeznana w całym tym kawowym świecie. Skłamałabym więc, gdybym napisała, że był to wynik wielu godzin szperania w internecie i czytania różnych opinii. Wokół mnie jeżeli ktoś miał ekspres ciśnieniowy, to zazwyczaj innej wiodącej firmy. Zaważyła…atrakcyjna promocja. Koniec końców, do naszej kuchni wjechał DeLonghi ESAM 4000.B i nie oddałabym go za żadne skarby.

Początki…

były jak jazda nowym samochodem – musisz sprawdzić wszystkie funkcje, skalibrować, dopasować do siebie. Ten ekspres jest bardzo intuicyjny i prosty w obsłudze. Na początku musisz ustawić grubość mielenia ziaren oraz twardość wody. Po podłączeniu wystarczy jeden przycisk i masz aromatyczną czarną kawę

Potem przyszedł czas na eksperymenty…

W tym ekspresie nie ma automatycznej funkcji robienia cappuccino czy latte – sama muszę spienić odpowiednią ilość mleka, a następnie dodać odpowiednią ilość espresso. Ma to swoje wady i zalety. Wady, bo zamiast jednego przycisku, musisz pobawić się w baristę z prawdziwego zdarzenia. I to jest jednocześnie zaletą, bo…masz szansę zrobić swoją kawę idealnie skomponowaną pod swoje gusta smakowe.

Na panelu mamy dwa pokrętła i kilka przycisków. Pokrętła służą do ustalenia mocy (zbawczej;) kawy oraz jej wielkości. Przyciski to pojedyncza lub podwójna kawa oraz przejście do funkcji spieniania mleka. Niższy panel to informacja o pełnym zbiorniku na odpady, braku wody, konieczności przeprowadzenia czyszczenia i włączenie trybu eco. Z tego ostatniego nie korzystam – kawa wychodzi trochę chłodniejsza – a ja jednak lubię bardzo gorącą.

To ekspres na kawę ziarnistą, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zaparzył również jej mieloną wcześniej wersję – do zestawu dołączony jest specjalny dozownik. Wystarczy przekręcić pokrętło, wsypać odpowiednią ilość mielonej kawy, a dalej postępować tak jak w przypadku normalnego parzenia kawy.

Awarie?

W ciągu tych 7 lat zepsuło się pokrętło do włączenia funkcji spieniania mleka – po prostu się zużyło. Do tego raz, na końcu przedłużonej gwarancji ekspres pojechał na przegląd serwisowy, z którego wrócił ponoć jak nowy. Jest też dość głośny – i chociaż wiem że dźwięki to rzecz bardzo indywidualna – myślę że warto o tym wspomnieć. Dla mnie odgłos włączającego się ekspresu i mielenia kawy to melodia idealna. To budzik, który sprawia że wstaję nawet po zarwanej nocy. Po włączeniu ekspres oczyszcza gorącą wodą całą instalację a potem młynek mieli kawę – to może nie jest ciche jak szum oceanu, ale też specjalnie nie przeszkadza…

Co składa się na aromatyczną kawę?

To nie tak, że wsypiesz byle jaką kawę do dobrego ekspresu ciśnieniowego i masz doskonały aromat, smak i jakość. Poza tym, umówmy się – to co jednym smakuje, innym już nie do końca- a maksyma- nie spróbujesz to się nie przekonasz – sprawdza się tu idealnie. /i tu bym mogła gadać i gadać o posmakach i aromatach, ale może innym razem;)/. Kupiłam ekspres ciśnieniowy, bo chciałam wydobyć z ziaren kawy maksymalnie dużo smaku i aromatu. A wiadomo, że wcześniej zmielona i zapakowana kawa, chociażby z największą starannością, nie będzie już tak wyrazista jak ta świeżo zmielona…

Podsumowując…

Ciśnieniowy ekspres do kawy to był jeden z najlepszych zakupów w moim życiu. Przekonałam się również, że DeLonghi to faktycznie solidna firma. Szukając wymarzonego ekspresu warto też poczekać na promocje. Czasem można upolować coś naprawdę dobrego w atrakcyjnej cenie…

I jak tak piszę i piszę o tej kawie to mam ochotę na filiżankę…może tym razem latte?

 

 

26 thoughts on “DeLonghi ESAM 4000.B – recenzja po 7 latach użytkowania

  1. Ja mam ekspres od jakichś 6 miesięcy i wciąż szukam odpowiedniej kawy dla siebie 🙂 To nie taka prosta sprawa, bo kawa, która świetnie nadaje się do ekspresu przelewowego, może się nie sprawdzić w ciśnieniowym. Także szukaj aż znajdziesz. Ja mam akurat ekspres automatyczny i bardzo sobie chwalę, bo wciskam jeden przycisk i gotowe 🙂 Mogę oczywiście też sama sobie spienić mleko i zrobić espresso 🙂

  2. Taka recenzja ma sens, po 7 latach z całą pewnością jest rzetelna. Ja akurat nie mogę sobie pozwolić na razie na takie zabawki, ale za każdym razem jak jestem u rodziców z przyjemnością smakuję różne rodzaje kaw z ekspresu 🙂

  3. Moglabym nieco polemizowac na temat tego czy po 7 latach można poznać człowieka…
    Świetnie że ekspres Ci wciąż służy-oby tak dalej 😀
    Pozdrawiam
    Lili

  4. Ja posiadam już drugi ekspres tej firmy, bo uważam, że są specjalistami od ekspresów. Mam taki najprostszy i najtańszy – ciśnieniowy. Robi wszystko co potrzeba, z wyjątkiem mielenia kawy, ale mielę sobie w młynku. Powiem szczerze miałam z nimi trochę problemów, bo obydwa miały te same usterki – są jakieś nieszczelne. Po włączeniu zasilnia, zanim jeszcze osiągnie swoją temperaturę, już woda zalewa kawę . Obydwa były w naprawie i praktycznie dalej to samo. Juz się przyzwyczaiłam co prawda , ale nie mam odwagi kupować droższego

  5. Jak przeczytałam o 7 latach użytkowania to aż się zdziwiłam, że sprzęt może tyle działać. I to w zasadzie bezawaryjnie! Chociaż nasze Saeco też będzie niedługo dobijać do 5. Pamiętam, że jak go szukałam to zwracałam uwagę na możliwość dopasowania ilości ml do filiżanki, bo nie wszystkie to miały 😀

    1. Ja obecnie mam ekspres na kapsułki, ale muszę rozważyć zakup ekspresu ciśnieniowego. Kapsułki sprawdzają się gdy robię kawę tylko dla siebie, ale podczas imprezy jizw nie bardzo soboe radzi.

Dodaj komentarz