To ja byłem Vermeerem Frank Wynne

O tym, kim był holenderski malarz Vermeer wiedzą chyba wszyscy. Chociażby mgliście każdy kojarzy sławną „Dziewczynę z perłą”. Ale o tym, kim był Han van Meegeren wiedzą już nieliczni- tym bardziej cieszę się, że sięgnęłam po tą książkę – biografię jednego z najbardziej kontrowersyjnych i genialnych fałszerzy XX wieku.

Nie ukrywam, że książka mnie porwała. Przeczytałam ją w dwa dni. Jest dowodem na to, że życie pisze najciekawsze scenariusze – wystarczy je tylko sprawnie opisać. I w tym przypadku autorowi się to udało. Mimo a może właśnie przez to, że książka dotyczy świata całkiem mi obcego – historię tą śledziłam z ogromną ciekawością. Są w niej zawarte nie tylko techniczne aspekty fałszowania obrazu, ale i cała otoczka z jaką musi zmagać się artysta.

Bo z jednej strony widzimy jak młody Han van Meegeren, posiadający niewątpliwy talent, próbuje najpierw przekonać ojca do finansowania nauki malarstwa, potem, jak usilnie stara wybić się na rynku i zdobyć przychylność krytyków…

A z drugiej strony obserwujemy całą procedurę przygotowania i wykonania genialnego fałszerstwa. Nie wystarczyło bowiem idealnie namalować. Odpowiednie farby, płótno, struktura, wykonanie a nawet…gwoździe w ramie. Wszytko musiało być wiarygodne i…dzięki wytężonej pracy takie właśnie było. Nabrać dali się najwięksi znawcy twórczości Vermeera. I krytycy również.

Co więc poszło nie tak? W jaki sposób ten genialny fałszerz „wpadł” ? Tego dowiecie się z książki. Powiem Wam tylko, że gdy przyznał się już do fałszerstw, większość nie chciała uwierzyć że on to naprawdę zrobił. Udowodnił to malując kolejne fałszywe dzieło…na oczach prokuratorów, krytyków i znawców sztuki….

Przyznam że to jedna z najciekawszych książek jaka wpadła w moje czytelnicze łapki.

Książkę zgłaszam do wyzwania czytelniczego u mirosdecarti.blogspot.com w kategorii Biografia kontrowersyjnej osoby (nr 3)

29 thoughts on “To ja byłem Vermeerem Frank Wynne

  1. Uwielbiam malarstwo Vermeera, tak samo jak film „Dziewczyna z perłą”. Koniecznie muszę sięgnąć po książkę!

  2. Czytałam „Dziewczynę z perłą” i byłam zadowolona z lektury. Dlatego ta książka pewnie też byłaby dla mnie interesująca. Nie sądziłam, że istniał znany fałszerz obrazów Vermeera.

  3. Jakoś nie mogę się przekonać do biografii, ale moze kiedyś mi się uda, Narazie jestem zakochana w powieściach obyczajowych z wątkami romantycznymi 🙂

  4. Biografie jakoś mnie nie pociągają, ale twój opis mnie bardzo zainteresował 🙂 Film dziewczyna z perłą oglądałam i niesamowicie mi sie podoba 🙂

Dodaj komentarz