Nie przejdziemy do historii. Zeznania Niekrytego Krytyka. Część 2 Maciej Frączyk

Tą książkę wygrałam w bożonarodzeniowym rozdaniu u Beatrycze. Przyznam, że to właściwie dzięki Jej prezentowi dowiedziałam się, kto to taki Niekryty Krytyk. Tak- widzę już jak przewracacie oczami mówiąc- kobieto! ogarnij się, przecież wszyscy wiedzą kto to jest. Youtube nie oglądasz? Ano…nie oglądam…Ale książkę przeczytałam…

Niekryty Krytyk to prawdziwy król youtuba. Świadczy o tym liczba subskrybcji, filmików i wielbicieli. Zobaczyłam kilka odcinków, min. trudne sprawy czy cykl okiem krytyka… Całkiem fajne podejście do tematu- zabawne, ironiczne i…szczere. I taka właśnie jest również książka „Nie przejdziemy do historii…”

Tak sobie  myślę, że „Zeznania Niekrytego Krytyka” są skierowane chyba do nieco młodszych niż ja – czytaj – w przedziale 15- 25  lat. Świadczą o tym nie tyle poruszane tematy, co sposób ich ukazania, opisania i…skomentowania. Przyznam, że kilka razy łapałam się na tym że nie do końca wiem o czym on pisze w swoich żartach – ja z tych, którzy nie wiedzieli o co tyle szumu z „dzbanem” i innymi podobnymi smaczkami językowymi.

Książka była więc dla mnie wyzwaniem- które podjęłam z ciekawością i nie zawiodłam się. Lubię, gdy dzięki literaturze mogę spojrzeć na otaczający mnie świat z innej perspektywy. To zawsze czegoś uczy. I człowiek nabiera szerszego spojrzenia na wiele elementów codzienności.

Zeznania Niekrytego Krytyka-czy polecam? Jeżeli lubisz Niekrytego Krytyka to jest to pozycja obowiązkowa!

Książkę tą zgłaszam do wyzwania czytelniczego u miros-de-carti.blogspot.com w kategorii „książka która ma mniej niż 200 stron” (14)

 

 

18 thoughts on “Nie przejdziemy do historii. Zeznania Niekrytego Krytyka. Część 2 Maciej Frączyk

  1. Witaj Agnieszko, widzę, że muszę tą książkę kupić i przeczytać i wynotować nowe określenia bo ja uczę młodzież a czasem tak jest że studenci coś mówią młodzieżową gwarą a ja nie wiem o co chodzi? pozdrawiam cieplo

  2. Ja do dziś chyba do końca nie wiem kim on jest 😀 Nie wiem czy jest się czym chwalić, ale ogólnie z mainstreemem stoję słabo. Gdybym miała się usytuować w jakiejś grupie, byłaby to 26 letnia hipsterka w berecie, która lubi dobrą kawę i niemainstreemową wiedzę 😀

  3. Jestem kolejną osobą, która nie zna NK , przyznam się, że rzadko jestem na YT 😉 a książkę, jeśli „spotkam” to przeczytam, obowiązkowo przy kawie ;D

  4. Dołączam do grupy tych, co nie znają Krytego Krytyka. Zresztą w mojej grupie wiekowej to chyba trudno będzie jeszcze bardziej pojąć jego dowcipy. Tak mi się wydaje.

Dodaj komentarz