Prawdy i mity o przechowywaniu kawy w domu

Odpowiedź wydaje się banalna. Jednak to tylko pozory. Wokół tej niby łatwej czynności narosło baaaardzo dużo mitów, niektóre z nich postaram się dzisiaj obalić. Czytajcie dalej!

Tylko naturalne właściwości kawowca wpływają na aromat kawy

MIT – prócz warunków uprawy i odmiany kawowca, na jej walory smakowe wpływa również palenie kawy oraz sposób jej przechowywania.

Najdłuższą świeżość zachowują zielone ziarna kawy

PRAWDA– przechowywane w suchym, chłodnym miejscu, w szczelnym pojemniku, zachowują swoje właściwości nawet przez rok.

Najlepiej wypalać kawę bezpośrednio przez zaparzaniem

PRAWDA – wtedy to z ziaren wydobywa się najintesnywniejzy aromat i walory smakowe. Ale…znacie kogoś, kto ma w domu coś do wypalania kawy? No właśnie, ja również nie….

Długotrwałe przechowywanie zmielonej kawy sprawia że traci swój aromat

PRAWDA – swój najlepszy aromat traci już po godzinie od zmielenia. Lepiej przechowywać zielone lub palone ziarna kawy

Kawę najlepiej przechowywać w szklanym słoiku

MIT – owszem, fajnie to wygląda wizualnie i do zdjęć idealne ale… najlepszym sposobem na przechowywanie kawy jest dokładne zamknięcie fabrycznego opakowania klamrą a następnie umieszczenie go w szczelnym szklanym słoiku

Kawę najlepiej trzymać w lodówce lub zamrażalniku

MIT – na który i ja się nabrałam. Niska temperatura może i spowalnia procesy metaboliczne zachodzące w kawie ale jednocześnie niszczy olejki eteryczne które są przecież kluczowe dla smaku i aromatu kawy. W lodówce kawa szybko wilgotnieje i przejmuje zapachy od innych produktów tam przechowywanych.

Mam nadzieję, że w ten sposób rozwiałam kilka mitów krążących wokół przechowywania kawy. Najlepiej trzymać ją w temperaturze pokojowej, w ciemnym i suchym miejscu….

47 thoughts on “Prawdy i mity o przechowywaniu kawy w domu

  1. Oooo a my od tygodni toczymu spór o to czy kawa ma być w lodówce – wygląda na to, że właśnie go przegrałam 😉 co za dzień… dowiaduje się o tym czekając na mandat, który zapewne mi wypisują przemiłe policjantki … ehh 😉

  2. Kawę lubię, ale nie jestem nałogowym kawoszem 😀 Kiedyś piłam ją codziennie, później odstawiłam zupełnie, teraz wróciłam, ale czuję, że w każdym momencie mogłabym z niej zrezygnować 😉 O większości tych mitów nawet nie słyszałam.

  3. Koniecznie muszę zainwestować w młynek i kawę ziarnistą. Moi znajomi piją tylko świeżo zmieloną i ten zapach jest nieporownywalny z żadną inną 🙂

  4. Wiesz, że taka ze mnie kawoszka, że właśnie się zorientowałam, że moja kawa w domu jest po terminie ważności… Mam zamiar zużyć ją do peelingu kawowego 😀 Ten za to uwielbiam!

Dodaj komentarz