Fakty i mity o aptekach internetowych

Korzystacie? Niektórzy nie ufają takiej formie zakupu, inni wręcz przeciwnie – korzystają bo wiedzą, że obejdzie się bez kolejek, za to z dostawą do domu. Pogadajmy dzisiaj o aptekach internetowych.

Apteka internetowa to zwykły sklep w sieci

MIT – sprzedażą leków przez Internet zajmują się wyłącznie te punkty apteczne i apteki które posiadają stosowne zezwolenie od Inspekcji Farmaceutycznej

Aby prowadzić aptekę internetową, nie potrzebujesz dużo pomieszczeń

MIT – polskie przepisy są bezlitosne. W takiej placówce musi być wydzielone specjalne miejsce przeznaczone tylko do przygotowania leku do wysyłki. Jest tam stół do przygotowania paczki szafa do przechowywania opakowań oraz podest do składowania gotowych przesyłek

Leki w aptece internetowej sprzedaje tylko farmaceuta

FAKT – a uściślając, magister farmacji lub technik farmaceutyczny. A każde zamówienie podlega elektronicznej ewidencji.

Przesyłka z lekami jest traktowana inaczej

FAKT– transport takich paczek odbywa się w wydzielonej części środka transportu uniemożliwiającej dostęp osób nieupoważnionych

W aptece internetowej kupisz każdy lek

MIT- nie kupimy leków dostępnych wyłącznie na receptę. Tak więc suplementy diety, wyroby medyczne, kosmetyki czy środki spożywcze specjalnego przeznaczenia dietetycznego są dostępne bez problemu.

Tak jak w aptece stacjonarnej, tak i w internetowej nie można zwracać zakupionych produktów

MIT – w myśl obowiązującego prawa, kupujący może odstąpić od umowy zawartej na odległość w terminie do 10 dni od daty zakupu i zwrócić towar bez podania przyczyny.

Określenie czy dana apteka internetowa jest legalna jest proste

FAKT– dzięki unormowaniom Unii Europejskiej, na stronie każdej legalnie działającej apteki internetowej musi widnieć biały krzyżyk z czterema paskami w tle. Trzy w odcieniach zieleni i jeden szary. Po kliknięciu w ten baner przechodzimy do Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia i tam możemy sprawdzić informacje o aptece z której chcemy skorzystać, tak jak w przypadku apteki aptisan.pl

Zgadzam się z głosami, że zakup leków przez Internet ma swoje minusy – nie mamy bezpośredniego kontaktu z farmaceutą, kupujemy właściwie anonimowo. Do tego odbiór produktów z takiej apteki jest oddalony w czasie – dostawa wynosi zazwyczaj 2-3 dni robocze.

Jednak brak kolejek, otwarte 24/h przez siedem dni w tygodniu, a także możliwość spokojnego, samodzielnego przejrzenia całego asortymentu apteki przemawia na korzyść. Dzięki czytelnym opisom i wnikliwym składom, wiesz co kupujesz i nie robisz tego impulsywnie. I dostajesz to prosto do swojego domu. Dla mnie bomba!

45 thoughts on “Fakty i mity o aptekach internetowych

  1. Praktycznie całą wyprawkę apteczną dla malucha zamówiłam w aptece internetowej. Po pierwsze ceny są bardzo korzystne, po drugie na spokojnie mogła przejrzeć produkty i poczytać na ich tema.

  2. Witaj Agnieszko! Nie kupiłabym tą drogą leków. Z resztą bardziej mi odpowiada bezpośredni kontakt z farmaceutą.
    Ps.Agnieszko byłam zmęczona blogowanie i myślałam, że już nie wrócę i skasowałam bloga. Pewnego dnia jednak….. i znowu założyłam. Wiem, że to był błąd i wiem również, że po prostu trzeba odpocząć, a nie podejmować radykalnych kroków. Trochę się krępowałam Ciebie ponownie zaprosić…… Zapraszam więc i jeśli przyjmiesz zaproszenie będzie mi miło, a jeśli nie, to też to zrozumiem.

  3. Raz w miesiącu robię zamówienie z apteki Gemini, bo mamy stałe produkty, których używamy. Nieraz, razem z sąsiadkami robimy zamówienie zbiorowe i dzielimy się kosztami wysyłki. Czasem gdy jestem zmuszona kupić coś w aptece stacjonarnej, bo zabraknie to mi się nóż w kieszeni otwiera – gdy widzę różnice w cenach. W Gemini nawet jedną rzecz razem z przesyłką jest tańsza 🙁

  4. A do tego mają bardzo korzystne ceny 🙂 Często kupuje mleczko mojemu maluchowi, przy zamówieniu większej ilości jeszcze mam wysyłkę free ;p przeważnie korzystam z doz i mellisy 🙂

  5. Nie korzystałam nigdy. W mojej aptece raczej nie ma kolejek, wszystko w miarę szybko jest sprowadzane, jesli nie jest dostepne od razu, no i mam tam już wszystkie swoje dane u nich, więc druk faktury to chwilka. I mam blisko. 😉

  6. Fajna sprawa, jestem za. Ważne, że pracują tam prawdziwi farmaceuci, bo w tej branży nawet właściciel apteki stacjonarnej, zatrudniający farmaceutów – sam musi być wyszkolony w tym kierunku. Tak przynajmniej było, nie wiem jak jest teraz.
    Przypomniała mi się scenka z moich zajęć: Wykładowca opowiada na czym polega wiarygodność danej reklamy.
    Wykładowca: Komu państwo uwierzą w kwestii reklamy leku; prawdziwemu lekarzowi czy aktorowi?
    Kolega Mariusz: Oczywiście, lekarzowi. No, chyba że to Gajos przebrany za lekarza, to wtedy bym już zgłupiał…
    😀

  7. Mam jedną swoją aptekę internetową, ale kupuję w niej tylko leki bez recepty – witaminy, środki opatrunkowe itp. Leki na receptę wolę iść do apteki blisko domu i kupić. Sama nie wiem dlaczego tak robię, ale tak mam i już 🙂

  8. Raz, że taniej i są leki, które w stacjonarnych są niedostępne – bo tak, nie ma i już, nawet nie zamówią [dotyczy szczególnie zwykłych, tanich, jak tabletki z prawoślazu na ból gardła….poważnie!] a dwa – zdażyło mi się zamówić mleko dietetyczne dla dziecia, takie na receptę – i dostałam. Wieść gminna niesie, że każda apteka internetowa ma zaprzyjaźnionego lekarza, który wystawi im receptę, jeśli z rozpędu coś źle sprzedali, to brzmi jak urban legend. Choć mleko dostałam, a w zwykłych żądali recepty. [no co? lekarz my wyjechała na urlop, a mleko skończyło się w trybie nagłym, bywają takie historie]

  9. Apteki internetowe zmniejszają też liczbę odwiedzonych aptek – często gęsto musiałam przejść kilka w poszukiwaniu zaginionej arki (a nie, to był tylko lek X, który rzekomo powinien być dostępny w każdej aptece), a tak „chodzę” tylko myszką po ekranie. W dodatku szybciej mogę sprawdzić składy gdy szukam. Trochę znam się na temacie tego co jest w środku i wiem czego szukać. Jeśli nie wiem to wtedy szukam dobrego farmaceuty. 🙂 Z dostawami tylko bywa różnie. Czasami dostaję paczkę następnego dnia, ale czasami potrafi to być 7-9 dni.

    O! Ale wiem jaka jest jeszcze zaleta! Czasami kupuję tak leki dziadkom dzięki czemu oni nie muszą się fatygować do apteki. 🙂 Szczególnie zimą uważam to za doskonałe rozwiązanie!

  10. Mimo wszystko nie czuje się przekonana ale tylko jeśli chodzi o leki.
    Na te to ja jestem totalnie przeraźliwiona i kupuje je tylko w aptece i pilnuje okropnie terminu ważności czy sposobu przechowywania ☺
    Pozdrawiam

    Lili

Dodaj komentarz