Zbiórka dla Sławka – zostało tak niewiele czasu!

Słuchajcie, ogłaszam pełną mobilizację! Pamiętacie jak pisałam, jeszcze przed świętami, o zbiórce pieniędzy na leczenie Sławka? Zostały 4 dni i około 20% kwoty do zebrania. Niby niewiele, a jednak… Nie wyobrażam sobie, aby mogło się nie udać – jednak tu potrzeba pomocy nas wszystkich!

Dla tych, którzy nie czytali mojego poprzedniego postu – Sławek to mąż Ani z bloga wszystko-smacznie.pl, choruje na złośliwy nowotwór mózgu – glejak Astrocytoma anaplastica, III stopień złośliwości. Po nawrocie choroby, żadna z polskich klinik nie chce się podjąć leczenia, jednak jest klinika w Niemczech, która zaopiekuje się Sławkiem – ma szansę, aby pokonać chorobę i żyć dalej! Jak pewnie domyślacie się, problemem są pieniądze. Ania zwróciła się do Fundacji Siepomaga, która po zweryfikowaniu całej sprawy utworzyła zbiórkę. Więcej o całej sprawie poczytacie klikając w poniższy baner:

Jak widzicie, wszystko jest legalne, sprawdzone, pomagając macie pewność, że pieniądze trafią do osoby która ich naprawdę potrzebuje. Można pomóc wysyłając sms, przelewając każdą, nawet drobną kwotę, lub biorąc udział w licytacji na fb – Licytacja dla Sławka Sosny 

Nie ukrywam, że wspieram tą akcję jak tylko mogę – wierzę, że przy Waszej pomocy naprawdę się uda!

To jak? Pomożecie?

 

44 thoughts on “Zbiórka dla Sławka – zostało tak niewiele czasu!

  1. Ja również mam nadzieję, że ludzie otworzą swoje serca i portfele. Pomagam w miarę swoich możliwości, wysłałam pieniądze na konto fundacji, zmobilizowałam rodzinę do wysyłania sms-ów.

  2. Jasne, że pomożemy! Jedna osoba dużo nie pomoże, ale właśnie przez ogłaszanie tego dowiaduje się coraz więcej osób i razem można coś zdziałać 🙂

  3. Widziałam to na blogu Ani. Muszę przyznać, że to wspaniałe, że aż tyle osób się angażuje 🙂
    Trzymam ogromnie kciuki, bo naprawdę już nie wiele zostało 🙂

Dodaj komentarz