A ja wiem, że kłamiesz! (cz.II)

Jakiś czas temu poruszyłam temat kłamstwa i gestów kłamczucha. Pierwszą część możecie zobaczyć tu. Dzisiaj kolejna dawka ciekawostek…

Palec w oku – brzmi bardzo obrazowo – jednak zobaczcie – gdy dziecko nie akceptuje czegoś ze swojego otoczenia, odwraca głowę lub zasłania oczy. Gest pocierania powieki, który często interpretowany jest jako przejaw głębokiego namysłu, to właśnie pozostałość z dziecięcych nawyków! W rzeczywistości jednak jest niemym wołaniem…”nie chce na to patrzeć!”

Kierunek spojrzenia – oszuści, zanim odpowiedzą na zadane pytanie, mają tendencję do kierowania oczu w lewo, w dół.

Mowa rąk – kłamcy bardzo często wbijają głęboko dłonie w kieszenie.

Skrzyżowane stopy – to gest zamknięcia, odcięcia się do tego czego nie akceptujemy. Nawet najlepsi kłamcy którzy świetnie panują nad tonem swojego głosu, mimiką i gestami dłoni – bezwiednie krzyżują stopy, co oznacza że nieświadomie dystansują się do tego, co właśnie mówią.

I na koniec jeszcze test D... jeżeli chcesz się dowiedzieć, czy osoba z którą rozmawiasz ma skłonność do kłamstwa? Poproś, aby narysował sobie palcem na czole literę D. Jeżeli zrobi to tak, że jej brzuszek będzie skierowany w stronę prawego oka (czyli tak, że może ją przeczytać sam piszący, ale patrząca na niego osoba już nie), oznacza niską skłonność do konfabulacji. Natomiast jeżeli zrobi to odwrotnie (D obrócone w kierunku lewego oka, co umożliwia przeczytanie litery przez stojącego naprzeciw obserwatora), lepiej dobrze ważyć jego słowa…

 

**przy pisaniu korzystałam z książki „Mowa ciała” A i B. Pease.

79 Replies to “A ja wiem, że kłamiesz! (cz.II)”

    1. Wiesz, jeżeli ktoś jest fachowcem w swojej dziedzinie, to faktycznie takie rady można wrzucić między bajki…

  1. Kolejna porcja fajnych informacji 🙂 Mam w otoczeniu jedną osobę, która często kłamie i ona robi coś jeszcze innego. Zanim odpowie na jakieś pytanie to najpierw je powtórzy albo mówi : co mówiłaś? Moim zdaniem chce zyskac na czasie żeby ułożyc sobie odpowiedź.

  2. A ja uważam, że spora część tzw. mowy ciała to brednie, często lansowane przez coachów i tym podobnych wyłudzaczy pieniędzy. Jest mit, że 10% komunikacji jest werbalnych – to fałsz, powielany przez właśnie takich nie znających się na rzeczy ludzi, ale żadne badania naukowe tego nigdy nie potwierdziły.

    1. Nie jestem do końca przekonana, czy są to brednie. Z pewnością są to rzeczy których nie można bagatelizować!

  3. Tak jak przeczuwałem, wspomniałaś o oczach. Z każdym ”kłamcą” jakim rozmawiałem, to ten unikał patrzenia mi w oczy. Ręce też praktycznie każdemu kłamczuszkowi chowają się odruchowo do kieszeni:).
    Przydatne wskazówki:). Zainteresował mnie ten teścik na końcu, wypróbują go na kimś.
    Pozdrawiam gorąco!:)

  4. Ja nie jestem zdolnym kłamcą, ale mam znajomego, po którym zawsze widzę, kiedy kłamie. Po prostu mówi bzdury, kręci.,A do tego jest bardzo niesłowny. I właśnie wtedy kiedy nie dotrzymuje słowa, kłamie na temat powodów.
    Serdeczności

  5. Wydaje mi się, że niekoniecznie wszystkie z podanych przykładów są prawdą. Niektórzy tak mogą reagować, bo są po prostu skrępowani i nieśmiali 😉
    Pozdrawiam!

  6. Mam książkę „Mowa ciała kłamców” i w niej też opisane są sytuacje czy gesty, które zdradzają osoby skłonne do konfabulacji 😀 Ale… test litery D? Pierwsze słyszę… Jeżeli chodzi o prawe strony, to chodzi o jego prawe oko czy prawe oko patrząc z naszej perspektywy?
    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG 🙂

  7. Ale zaciekawiłaś mnie tym testem litery D 😀 Ja ją rysuję właśnie tak, jak opisałaś – brzuszek do prawego oka, tak jakbym na kartce pisała.

  8. Ciekawe jakby zareagowała dana osoba, gdybym w trakcie rozmowy ni z gruszki, ni z pietruszki kazała na czole napisać literę D 😉

Leave a Reply