(nie)Dobrana para… cz. 3

Wcześniej pisałam o tym, czego raczej trzeba unikać na talerzu. Dzisiaj będzie odwrotnie – co łączyć ze sobą, aby było smacznie i zdrowo? Przeczytajcie! 

Pomidor z olejem lnianym – aby witaminy z pomidora zostały przyswojone, należy przyrządzić go z tłuszczem. Najlepiej tym zawierającym kwasy tłuszczowe. Znajdziemy je w olejach roślinnych – lnianym, rzepakowym, z wiesiołka czy w oliwie z oliwek. Należy jednak pamiętać, by nie przekraczać 2 – 3 łyżek dziennie!

Jarmuż i awokado – no nie mogę. Do tego pierwszego kompletnie nie umiem się przekonać – a może po prostu nie umiem go przyrządzać? Jeżeli macie jakieś sprawdzone przepisy to chętnie przyjmę. Jarmuż zawiera mnóstwo witamin, składników mineralnych i substancji o właściwościach antyrakowych, których przyswojenie ułatwiają wielonienasycone kwasy tłuszczowe z awokado

Pomidor i brokuł – każde z tych warzyw ma właściwości antynowotworowe. Kiedy jemy je razem, efekt zostaje wielokrotnie wzmocniony. Osobiście, ostatnio to moja ulubiona kolacja!

Soczewica i czerwona papryka – rośliny strączkowe zawierają żelazo, które trudniej się wchłania. Dodanie do jedzenia witaminy C radykalnie to zmienia, dzięki czemu rośnie produkcja czerwonych krwinek.

Nie wiem jak Wy, ale ja się zrobiłam potwornie głodna! Może mam jeszcze jakiegoś brokuła i pomidora w lodówce 😉

33 thoughts on “(nie)Dobrana para… cz. 3

  1. Raczej nie przyszłoby mi do głowy, żeby połączyć pomidora z olejem lnianym lub oliwą z oliwek 😮
    Też nie potrafię się przekonać do jarmużu.
    Pomidor i brokuł to takie sałatkowe połączenie 😉
    A papryka z soczewicą powinna być pyszna!

    leseratte.blog.pl

  2. Każde z tych połączeń stosuję w mojej kuchni, ale stosuję, bo mi tak smakuje, a nigdy się nie zastanawiałam, czy to aby na pewno do siebie pasuje 🙂

    1. Nie można przecież dać się zwariować… jeżeli coś jemy w „niezdrowej” kombinacji raz na jakiś czas, to się przecież wiele nie stanie…

  3. O łączeniu oleju z pomidorem wiedziałam z przepisu na sok pomidorowy. Tam jest podana właśnie łyżeczka oliwy z oliwek – a teraz juz wiem dlaczego 🙂

  4. Ooo – wiele słyszałam o takich gryzących i niegryzących połączeniach. Super!
    To chyba coś dla mnie. Dobrze wiedzieć.
    Bardzo mi się podoba ta dawka wiedzy.
    Pozdrowionka cieplutkie 🙂

  5. Pomidor z olejem lnianym – wolę pomidora z cebulka lub szczypiorkiem 😀
    Jarmuż i awokado – nie jadłam ani tego, ani tego 🙂
    Pomidor i brokuł – uwielbiam pomidory, uwielbiam brokuły i połączenie pomidor+brokuł 😀
    Soczewica i czerwona papryka – lubię czerwoną soczewicę i surową chrupiacą paprykę 🙂 Witamina C jest jednak nie tylko w papryce 🙂

    1. Możemy łączyć, ale cytrynę wkładamy dopiero wtedy, gdy nie będzie w niej fusów albo woreczka z herbatą, a sam napar nie będzie już bardzo gorący – przynajmniej takie wskazówki znalazłam, gdy chciałam się zorientować w temacie. Swoją sałatkę obowiązkowo skrop oliwa i dodaj kilka uprażonych pestek dyni albo słonecznika…niebo w gębie!

    1. O tym niechlubnym połączeniu też pisałam… przez całe moje dzieciństwo jadłam pomidora z ogórkiem i jakoś nic mi nie było… ale skoro naukowcy mówią inaczej…;)

    1. Przyznam szczerze, że jarmuż omijam szerokim łukiem, nawet w koktajlach… kiedyś kupiłam przez przypadek, myśląc że to zwykła sałata i… hmmmm… może ja po prostu źle go doprawiam albo przyrządzam i dlatego?

    1. Nie wierzę, że nigdy nie było takiego połączenia na Twoim talerzu! Koniecznie musisz spróbować, zwłaszcza teraz, gdy jest sezon na pomidory i są one najlepsze! (nie tylko malinówki;)

  6. A wiesz, że pary, które przedstawiłaś są mi znane? Pomidor z awokado? Oczywiście. Pomidor z oliwą – jak najbardziej. Tylko jarmużu nie jadłam z awokado. Musze spróbować.:)

Dodaj komentarz