z uśmiechem od ucha do ucha

Piję dzisiaj poranną kawę z uśmiechem od ucha do ucha. Co o poranku nie zdarza się często… Przed oczami mam wspaniałą laurkę, którą zrobiła specjalnie dla mnie Młoda i prezent, który od dawna chciałam mieć. Nawet Mała się postarała i W KOŃCU powiedziała „mamammmmm”

Dzisiaj są moje urodziny. Które? Najlepsze – młodsza już nie będę.

Więc piję tą kawę i tak sobie myślę, że jestem w fantastycznym okresie mojego życia. Spełniam się i żyję najpiękniej jak umiem. Odnajduję radość w każdej z prozaicznych chwil, patrzę na świat w swój własny sposób.

Zapraszam dzisiaj na kawę i tort 🙂

(zdjęcie z pinterest.com)

8 thoughts on “z uśmiechem od ucha do ucha

  1. Agnieszko spóźnione ale szczere życzenia urodzinowe przyjmij. To wielka radość dla Ciebie z tej laurki. Fajnie. Cieszę się razem z Tobą. 🙂 .

  2. Spóźnione, ale z głębi serca płynące WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, Kochana Moja! 🙂 Zdrowia, szczęścia, pomyślności, spełnienia wszystkich mniejszych i większych marzeń, nieustającej energii do tworzenia i działania, zadowolenia z Dzieciaków oraz Partnera (jeśli posiadasz 😉 ), oraz wciąż takiego samego promiennego uśmiechu jak tutaj, każdego dnia!

    HAPPY BIRTHDAY!

Dodaj komentarz