Czy kawa szkodzi?

Pije ją ponad 90% dorosłych Polaków, sama należę do tego licznego grona, serwując sobie filiżankę kawy co najmniej dwa razy dziennie…co najmniej. Czasem jednak przez głowę przechodzi mi myśl, czy aby nie za dużo? Czy aby się nie truję?!

Na pomoc w odpowiedzi na to pytanie przyszli naukowcy – picie powyżej 2 filiżanek kawy dziennie może zwiększać ryzyko chorób serca. Przedawkowanie kofeiny wiąże się również z wysokim ciśnieniem krwi, nerwowością i bezsennością.  Ponadto, kawa sama w sobie nie jest wysokokalorycznym napojem, jednak po dodaniu cukru i mleka, jej wartość odżywcza rośnie, a jak dodamy jeszcze posypki i syropy smakowe…
Spożywanie dużej ilości kawy może prowadzić do objawów niepokoju i symptomów depresji. A kobiety regularnie spożywające kawę mają mniejszą szansę na zajście w ciążę. Kawa również odwadnia organizm.

Z kolei Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności ostrzega, że jeżeli pijesz więcej niż pięć filiżanek espresso dziennie, ryzykujesz zdrowiem. Wg. raportu opracowanego przez urząd wskazuje, że przekroczenie dawki kofeiny na poziomie 400 mg skutkuje szeregiem zaburzeń i chorób. Pamiętajmy jednak, że kofeina znajduje się nie tylko w kawie. Znajduje się bowiem np. w herbacie, napojach energetycznych czy ciemnej czekoladzie.

Czy więc kawa jest naprawdę szkodliwa? Raczej nie, chociaż wszystko w…rozsądnych ilościach…

 

14 thoughts on “Czy kawa szkodzi?

  1. Też piję dwa razy dziennie kawę: rano kubek, a do 16-stej jeszcze filiżankę. Raczej nie zdarza mi się przesadzić, bo na więcej po prostu nie mam ochoty – nawet jeśli pomyślę o trzecim razie, to zwykle na samą myśl o tym zaczyna mnie mdlić 🙂

    1. Ustaliłam sobie limit 2 filiżanek mocnej kawy dziennie – żeby nie przesadzać – ale gdybym mogła, piłabym TYLKO kawę;)

  2. Jeszcze warto dodać, że najbardziej „zdrowa” jest kawa ze świeżo zmielonych ziaren, a rozpuszczalna (ze względu na stopień przetworzenia) jest mniej wskazana. Ale jak tu odebrać sobie przyjemność z wypicia gorącej kawy z mlekiem do śniadania 😉

    1. A nawet przed śniadaniem;) Piję właśnie taką ze świeżo zmielonych ziaren – zapach, aromat i smak….boski! To mówisz, że taka jest zdrowsza…to może dzisiaj jeszcze jedna filiżanka ekstra?;)

  3. No właśnie – świeżo zmielona aromatyczna 🙂 ziarnach kawy znajduje się aż 1 000 różnych przeciwutleniaczy! spożywanie kawy zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2, Spożycie kawy może także zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka .Im mocniej palona tym lepiej. Uwielbiam kawę i kardiolog pozwolił mi ją pić nawet przy arytmii 🙂

  4. Zależy jaką się pije. Na przykład kawa czarna z cukrem daje dużo większego kopa niż biała gorzka. Mleko neutralizuje jej działanie, a cukier wzmacnia. Espresso dla odmiany uwalnia się w organizmie znacznie wolniej, gdyż do pobudzającego działania potrzebuje…wody. Czyli mniej groźne jest espresso, niż kawa po niemiecku, inaczej americano…:))) Takie to paradoksy.

    1. A wiesz że nie wiedziałam o tych zależnościach? Raczej intuicyjnie, gdy potrzebowałam kopa to czarna a normalnie z mlekiem… Do cukru w kawie nie mogę sie przekonać;)

  5. Rano piję kawę mieloną z mlekiem i z cukrem, po południu do wieczora jeszcze dwie rozpuszczalne. A teraz planuję zajść w ciążę i nie wyobrażam sobie, dnia bez kawy 🙁 Nie wiem co ja będę piła.

    1. Kawa w małych ilościach nie jest szkodliwa, spokojnie:) Łykaj kwas foliowy, to ważne, a jak już będziesz w ciąży, mogę się założyć, że w pierwszych miesiącach nie będziesz znosiła zapachu kawy… tak to już jest;) trzymam kciuki, żeby Rodzinka szybko się powiększyła:D

Dodaj komentarz