Zakupy a znak zodiaku

Przyjęło się, że kobiety uwielbiają zakupy – moje znajome potwierdzają tę regułę – zakupy to dla nich sposób na odstresowane się, na poprawę humoru. Ja jestem jednak wyjątkiem. Nienawidzę chodzić na zakupy. Kiedy przed obroną magisterki MUSIAŁAM kupić sobie sukienkę, buty i żakiet – odkładałam to w czasie jak mogłam, a gdy chodziłam od sklepu do sklepu – miałam coraz gorszy humor.

W przeciwieństwie do mojej ulubionej Teściowej – którą zabrałam ze sobą w charakterze doradcy, a która zakupy wręcz uwielbia. I kiedy po dwóch godzinach chodzenia kupiłam wszystko, w końcu pojawił się uśmiech na mojej zmęczonej twarzy. Lecz wtedy Teściowa zapytała „a torebkę masz?” Taaaaaaaaaa. Jeszcze torebka. Zakupy najchętniej robię w Internecie – wiem czego szukam, znajduję to od razu, zamawiam i mam. Chodzenie, szperanie, kluczenie między działami – to zupełnie nie dla mnie.

Zamiłowanie do zakupów nie omija gwiazdy i celebrytki. David Beckham mówił o swojej żonie „ Moja żona nie może żyć bez zakupów. Uważa, że wydawanie pieniędzy jest lekiem na wszystkie smutki. Niestety, jej zdaniem, to także najlepszy sposób na uczczenie miłych wydarzeń”. Kiedy szperałam w Sieci znalazłam też wypowiedź Gwyneth Paltrow – ona swoje zamiłowanie do drogich zakupów tłumaczy tak: „to rodzaj katharsis. Wchodzisz do sklepu i od razu zapominasz o wszystkich bolączkach. Skupiasz się na tym, co chcesz kupić. Dotykasz, przymierzasz, oglądasz…” Ja tam wolę iść pobiegać – dla mnie to najlepszy sposób na odstresowanie się. Ale ponoć….


Gdy jednak zakupy są naszym ulubionym zajęciem w wolnym czasie, zawsze można zrzucić to na swój znak zodiaku. Bo jeżeli Wasz znak zodiaku to:

BARAN – żyjesz chwilą, masz swój gust, nie jesteś ślepym niewolnikiem mody. Masz swoje zdanie i wiesz, w czym wyglądasz dobrze. Jeżeli jednak coś przypadnie Ci do gustu – kupujesz to bez względu na cenę!
BYK – znasz się na modzie i lubisz śledzić nowości. Jesteś jednak rozsądny i kupujesz tylko to, co nieprędko wyjdzie z mody. Cenisz klasykę, dobrą tkaninę, jakość i ponadczasowość. Chociaż wiesz, że takie rzeczy są najdroższe.
BLIŹNIĘTA – w dziedzinie zakupów ogarnia Cię prawdziwe zakupowe szaleństwo. Zawsze wiesz, co jest na czasie i potrafisz bawić się modą. Łączysz style i kolory w zaskakujący sposób. Potrafisz wydać fortunę w modnych butikach, ale też i grosze w szmateksie.


RAK – nad zakupami zastanawiasz się ostrożnie i długo. Nie lubisz trwonić pieniędzy na rzeczy nieistotne i nie jesteś podatny na działania marketingowców pragnących sprzedać każdą rzecz. Wolisz omijać sklepy z modną odzieżą, aby nie ulegać pokusie.
LEW – jesteś prawdziwą Królową/Królem sklepowych łowów. Uwielbiasz wszystko, co błyszczące, złote, wpadające w oko. Jesteś przekonany, że masz świetny gust, czasem jednak przesadzasz. W dodatkach nie znasz umiaru, w wydatkach na nią również. Musisz mieć wszystko to, co jest trendy, lubisz naśladować styl wypracowany przez gwiazdy.
PANNA – jesteś skromna i z dystansem podchodzisz do mody. Lubisz klasykę i sprawdzone połączenia. Jesteś zawsze schludna i elegancka. Czasem jesteś oszczędna do przesady!
WAGA – jesteś prawdziwą ikoną mody – zawsze modnie i nienagannie ubrana wzbudzasz zachwyt i zazdrość otoczenia. Masz świetny gust i wyczucie stylu. Potrafisz jednak tracić czas i pieniądze, biegając po sklepach w poszukiwaniu upragnionej torebki czy innego drobiazgu
SKORPION – uwielbiasz robić wrażenie, jednak nie jesteś niewolnikiem mody. Lubisz ubrania markowe i oryginalne, dobrą bieliznę czy buty. Nie ulegasz modzie. 
STRZELEC – najlepiej czujesz się w sportowym stylu i wygodnych ciuchach. Nie zamierzasz tracić czasu oraz pieniędzy na bieganie po sklepach. Cenisz sobie jakość i wygodę.


KOZIOROŻEC – twoją dewizą jest najwyższa jakość i styl. Nie lubisz wyróżniać się w tłumie, jednak masz doskonały gust i zawsze potrafisz ubrać się stosownie do okazji. Do sklepu idziesz w konkretnym celu, bo za zakupami raczej nie przepadasz…
WODNIK – jesteś typowym ekscentrykiem. Nigdy nie można przewidzieć, co na siebie włożysz. Cenisz sobie oryginalność i dziwaczne połączenia kolorów i stylów. Śledzisz nowinki i wiesz co jest na czasie, ale i sam chętnie ustalasz nowe trendy. 
RYBY – interesujesz się tym, co w modzie piszczy. Możesz wydać całą pensję na ubrania, które okażą się niepraktyczne i szybko wychodzą z mody. W Twoim wyglądzie bywa, że coś jest nie tak – a to niewyprasowana koszula, a to urwany guzik. Ale Ty zupełnie nie przejmujesz się takimi drobiazgami.

Jak to z takimi horoskopami bywa, należy je oczywiście brać z przymrużeniem oka. Za ikony stylu uważane są przez niektórych Paryżanki – zapytane, na czym polega ich fenomen, odpowiadają „nieważne, jak się ubierzesz, uczeszesz i czy masz świeżo zrobione paznokcie. Najważniejsza jest pewność siebie, energia którą wokół siebie roztaczasz. Wyprostuj się, poruszaj z godnością, a wtedy zawsze będziesz wyglądać świetnie”
Czyli tak naprawdę wszystko zależy od naszych myśli. Więc głowa do góry, uśmiech na twarz i do przodu! 



*wszystkie cytaty pochodzą z portali plotkarskich – nie można dawać im wiary w ciemno;) 
** charakterystyka pochodzi z miesięcznika „Wrożka”wyd. październik 2012 s.25
*** cytat z „Paryski szyk – ikona stylu”

9 thoughts on “Zakupy a znak zodiaku

  1. tiaaaa … jako zodiakalnego Bliźniaka rzeczywiście ogarnia mnie szaleństwo, ale związane jest on z niechęcią do zakupów. Nie to, że ich nie lubię. Po prostu nie umiem sobie nic kupić i męczę się okrutnie.

  2. "Nie przepadasz za zakupami"… cóż za eufemizm. Ja ich nienawidzę! Zawsze się spocę jak mysz, wszystko się plącze podczas przymierzania, zegarek, kolczyki zawieszają się na ciuchach, bo przecież człowiek do sklepu idzie jakoś przystrojony. Jak nie wyglądasz porządnie, to cię ekspedientka potraktuje jak Pretty Woman za pierwszym podejściem.
    No to się potem męczysz z tymi kolczykami i resztą. A jak akurat masz na nogach tenisówki, a trafisz na elegancką sukienkę, to kapota! Całe wrażenie diabli biorą. Więc albo wygoda, albo uroda.
    Nie, to nie dla mnie… Też coraz więcej kupuję w necie. Przynajmniej się nie spieszę.

  3. …zakupy…nie cierpię…dla mnie każda wyprawa do sklepu to jak "wyprawa" skazańca na szafot…ale cóż, czasem trzeba, i trzeba się namęczyć…swoją droga coraz częściej korzystam z usług sklepów internetowych…siadam sobie z kawką i szukam…dziś np. wertuję strony z parasolkami 🙂
    Serdeczności 🙂

  4. jestem zodiakalną rybką i w ogóle nie lubię zakupów nie jestem modna wręcz jak coś jest bardzo modne najczęściej mi się to nie podoba….ale żebym śledziła modę nie dziękuję nie lubie nie mój klimat

Możliwość komentowania jest wyłączona.