nietypowe karaoke

Na każdym kroku dziwię się światu. Ale tak pozytywnie. Ostatnio byłam z moim M… w biurze podróży, gdzie pani czytała nam to, co sami mogliśmy przeczytać i zdawała się nie zauważać faktu, że nie wie o czym tak naprawdę mówi. Tuż po wyjściu M… podsumował – takie ” Powerpoint karaoke”. eeeee że co?
Nie dawało mi to spokoju – bo co to karaoke, to oczywiście wiem, chociaż nigdy nie byłam na tyle pijana, aby wyjść na scenę i zaśpiewać solówkę. Ale że power point? Wiesz, co robią programiści i administratorzy po konferencji czy jakimś zjeździe?- spytał M…  Hmmm grają w Quake czy Diablo? Nie…oni grają właśnie w Powerpoint karaoke. Wygląda to mniej więcej tak – wybierana jest jedna osoba na sali, wychodzi na środek i czeka na losowo wybraną prezentację i…musi ją poprowadzić. Dodam, że tematyka jest przypadkowo – nieprzypadkowa. Taki programista dostanie prezentację działalności mózgu, a taki statystyk, o życiu mrówek w Amazonii….
Gdy to tak opisuję, wydaje się to być drętwe i jakieś dziwne..(każdy ma jakiegoś bzika…), ale gdy pooglądałam kilka filmików z takich imprez, posłuchałam opowieści osób które brały w tym udział…to musi być naprawdę fajna zabawa! 

23 thoughts on “nietypowe karaoke

  1. hahaha… brałem kiedyś udział w takim karaoke, choć to był element szkolenia a nie zabawy. Było i śmieszno i straszno ale tak naprawdę to może sporo nauczyć 🙂
    Pozdrawiam cieplutko

  2. pierwsze słyszę o czymś takim. A co do prawdziwego karaoke, to zawsze mówiłam do znajomych, że jak będę chciała iść śpiewać to mają mnie zabrać do domu bo to oznacza że jestem fest pijana – na szczęście nigdy do tego nie doszło 😀

  3. Pierwszy raz słyszę, ale pomysł niezły, byle prezentacja nie za długa 😉 Mój szef jest master of powerpoint – na każdy problem trzeba mu prezentacje przygotować, zwykłych wyjaśnień nie przyjmuje – uciążliwe to jest dla nas :-/

  4. Jestem w tym mistrzynią – daj mi prezentację≤ nie musi być w PP, może być w Prezi albo Keynote, wszystko jedno, ze 3 minuty na ogarnięcie slajdów i.. jechane. Nie zliczę le konferencji tak już poszlo i zwykle zbieram zasłużone podziękowania:):):):):):):). Nie wiedzialam, że to takie karaoke….

  5. Wygląda to na fajną zabawę. Pod warunkiem, że osoby biorące w niej udział, mają coś mądrego do powiedzenia. 😉

    Dziękuję za miłą u mnie wizytę w krainie dmuchawców… ale metaforycznego przesłania nie zauważyłeś. 🙂
    Pozdrawiam w dniu Wyborów Prezydenckich! Halszka

  6. Tak to jest swietna zabawa !:) tez czesto robie takie sztuczki 🙂 swietny blog, gratuluje 🙂
    uposledzona.blogujaca.pl

Dodaj komentarz