nadrabiam zaległości

Odpoczywałam na moim Końcu Świata, unikając komputera, ciesząc się wspaniałą, słoneczną pogodą. A potem mój M… porwał mnie i Małą na weekend – niespodziankę – mamy co świętować – stuknęła nam 5 rocznica ślubu 🙂



Schodzę już na ziemię, melduję że jestem i nadrabiam zaległości. Trochę się tego nazbierało…nawet zostałam nominowana do nagrody – hohoho! 

14 Replies to “nadrabiam zaległości”

  1. Gratulacje! My za rok w czerwcu mamy 10-tą rocznicę:)) Też będziemy świętować-śmiejemy się, że to już za długo i weźmiemy rozwód, żeby za jednym zamachem imprezkę zrobić:))

  2. ja gdzieś tam słyszałam takie powiedzonko, że jak kobieta ma honor to po 10 latach sama odchodzi ;P /to tak z przymrużeniem oka;)/
    piękna rocznica Wam się szykuje!

  3. Moje gratulacje. Życzę Wam dalszych szczęśliwych lat i zdrowia oczywiście. Róbcie sobie przyjemności, pielęgnujcie swoją miłość, to zaprocentuje na przyszłość.:D . Pozdrawiam 🙂 Teresa /jeszcze nie tak dawno Peja z WP?

Leave a Reply